REKLAMA
REKLAMA

„Wojenka” Realu z Sevillą na Twitterze

Real Madryt i Sevilla wymienili się na Twitterze poglądami na temat początków wielkiej kariery Sergio Ramosa. Temat szybko wyjaśnił sam zainteresowany.
REKLAMA
REKLAMA
„Wojenka” Realu z Sevillą na Twitterze
Fot. własne

Sergio Ramos dołączył do Realu Madryt w 2005 roku. Królewscy zapłacili Sevilli 27 milionów euro za 19-letniego chłopaka z zaledwie dwuletnim doświadczeniem w Primera División. Wówczas był to najdroższy transfer zawodnika w tym wieku.

Od tamtego momentu minęło 15 lat. Początkowo Sergio Ramos okupował miejsce na prawej stronie obrony, jednak w stosunkowo niedługim czasie wskoczył na pozycję stopera, której już nigdy nie oddał i stał się symbolem całego madridismo. Hiszpan dał Realowi Madryt tak wiele, że ze względu na osiągnięcia i wybitną karierę został nominowany do Dream Teamu Złotej Piłki jako jeden z najlepszych obrońców w historii futbolu. 

REKLAMA
REKLAMA

Los Blancos, za pośrednictwem swojego oficjalnego angielskiego konta na Twitterze, chcieli przypomnieć początki kapitana w klubie. Królewscy dodali dwa zdjęcia Sergio Ramosa – jedno sprzed 15 lat, zrobione podczas prezentacji, natomiast drugie z jednego z ostatnich treningów, które podpisali: „Jak się zaczęło.       Jak idzie”.

Na wpis Realu Madryt szybko zareagowała Sevilla, która w odpowiedzi dodała zdjęcie Sergio Ramosa występującego w koszulce Los Nervionenses z podpisem: „Jak się naprawdę zaczęło 🙃”, odnosząc się oczywiście do występów Andaluzyjczyka w klubie z Estadio Ramón Sánchez Pizjuán.

Do „wojenki” między klubami postanowił włączyć się sam Sergio Ramos, który wrzucił swoje zdjęcie z dzieciństwa, podpisując je: „Jak się właściwie zaczęło... 😜 Kocham was oboje”. Tym samym kapitan uciął dyskusję na temat swoich piłkarskich korzeni, dając do zrozumienia, że swoje pierwsze kroki w futbolu stawiał na osiedlu w rodzinnym Camas. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA