„Zacząłem grać na pozycji bramkarza w wieku 11 lat i od tamtej pory w mojej głowie zawsze była bramka, jednak nigdy nie mógłbym sobie wyobrazić, że będę grał dla najlepszej drużyny na świecie. To spełnione marzenie”, powiedział na wstępie Courtois zapytany o to, kiedy zdał sobie sprawę, że chce być bramkarzem. Jak widać, Belg nie ukrywał swojego madridismo.
Kolejne z pytań również dotyczyło Realu Madryt. „Co czuję, kiedy wychodzę na Bernabéu? Niezwykłe szczęście, to wielki zaszczyt grać tutaj”, wyznał najlepszy bramkarz ubiegłego sezonu La Ligi, który w bieżącej kampanii wpuścił tylko dwie bramki w czterech spotkaniach, trzykrotnie zachowując czyste konto.
Thibaut został również zapytany o swoją najlepszą interwencję i bez wahania wskazał zatrzymanie Neymara na Mistrzostwach Świata w Rosji w 2018 roku. „Jedną z moich ulubionych interwencji jest ta z Mundialu z Brazylią, w ostatniej minucie”. Kim Belg zostałby, gdyby nie wyszło mu w piłce? „Nigdy się nad tym poważnie nie zastanawiałem, ale od dziecka myślałem o czymś związanym z fizjoterapią, jak moja mama, lub o byciu nauczycielem wychowania fizycznego w szkole", stwierdził.
Portero Realu Madryt wyznał też, że „najważniejsza dla niego jest rodzina” i zakłada rękawice w rozmiarze 11. Na koniec Courtois został poproszony o radę dla najmłodszych adeptów bramkarskiego fachu. „Ciągle ciężko pracować, oglądać filmy z innymi bramkarzami, by uczyć się od nich i, przede wszystkim, WIERZYĆ w siebie samego”.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się