Koszykarze Realu Madryt stawili się wczoraj w Valdebebas, żeby rozpocząć przygotowania do sezonu 2020/21. Najpierw zawodników czekały badania medyczne, a następnie Pablo Laso poprowadził pierwszy trening. Na parkiecie pojawili się również nowi gracze: Carlos Alocén oraz Alberto Abalde. Z zespołem pracował również Facundo Campazzo, który cały czas negocjuje z Realem Madryt warunki zerwania kontraktu, żeby móc odejść do NBA.
Argentyńczyk podjął już decyzję, że chce przenieść się do Stanów Zjednoczonych. O jego usługi walczą Dallas, Minnesota i San Antonio, jednak na podpisanie kontraktu rozgrywający musi poczekać do 16 października, bo dopiero wtedy otwiera się okienko transferowe w NBA. Facundo nie chciał wracać do treningów z Realem Madryt, ponieważ naraża się na ryzyko kontuzji, co mogłoby pokrzyżować jego plany.
Zanim zawodnicy przystąpili do treningu, przeszli testy na obecność koronawirusa. Nikt nie otrzymał wyniku pozytywnego, dlatego w Valdebebas mogli się stawić wszyscy. Z pierwszą drużyną pracował również Boris Tišma. Urodzony w 2002 roku Chorwat ma w najbliższym sezonie znajdować się kadrze Pabla Laso i zdobywać pierwsze doświadczenia w profesjonalnej koszykówce.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się