Wiadomość o odejściu Portugalczyka z Juventusu pojawiła się na falach BBC Radio 5 live w programie Football Daily. Sytuację Cristiano skomentował w nim Guillem Balagué, dziennikarz piłkarski i autor książek.
– Ronaldo jest łączony z PSG nie tyle dlatego, że PSG myśli o jego pozyskaniu, a dlatego że Jorge Mendes wydał polecenie, by znaleźć drużynę dla Ronaldo. Widzieliśmy to przez ostatnich 6 miesięcy. Był łączony z Realem Madryt i Real Madryt powiedział: „bez szans, on nie wraca”. Rozmawiano o MLS i takie tam. Juventus chce pozbyć się tej pensji. To jest tak drastyczna sytuacja. Cristiano był oferowany wszędzie, nawet Barcelonie. Nie jestem pewny, że mogą się go tak łatwo pozbyć. Fakt jest taki, że będzie o to trudno przy takich pieniądzach, jakie zarabia, czyli 23 milionach euro netto. Tyle zarabiał w Realu Madryt i myślę, że wyrównał to w Juventusie. Kto zapłaci takie pieniądze? – skomentował Balagué.
Te informacje należy traktować raczej z przymrużeniem oka. Cristiano po opuszczeniu stolicy Hiszpanii otrzymał podwyżkę i zarabia w Juventusie około 30 milionów euro netto w ramach podstawowej pensji. Poza tym ostatnio prezes Andrea Agnelli skomentował, że Portugalczyk pozostaje filarem zespołu, a plotki łączące go z PSG to efekt wypuszczenia starego wywiadu przed starciem z Lyonem, innym klubem z Francji. Kontrakt 35-latka obowiązuje do 2022 roku.
Dziennik AS postanowił skontaktować się nawet z otoczeniem gracza, które jednoznacznie zaprzeczyło tym doniesieniom: „To wszystko jest nieprawdą”. Co więcej, Cristiano ma czuć się w Turynie wyśmienicie i chce wypełnić umowę z Juventusem.
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się