Sergio Díaz jest już zawodnikiem Clubu América. Paragwajczyk dołączył tam na zasadzie wypożyczenia, a meksykański zespół zagwarantował sobie opcję wykupu po zakończeniu sezonu. Kontrakt atakującego z Realem Madryt wygasa dopiero w 2022 roku. W minionym sezonie Sergio bronił barw klubu, w którym się wychował, czyli Cerro Porteño. Tam w końcu zaczął się odbudowywać. Wrócił do regularnego grania i zdobywania bramek.
Real Madryt sprowadził Sergio Díaza w 2016 roku za 5 milionów euro. Z paragwajskim atakującym Królewscy wiązali wielkie nadzieje, ale wszystko zmieniła poważna kontuzja kolana, której zawodnik nabawił się podczas występów w Lugo. Rehabilitacja i powrót do zdrowia trwały ponad siedem miesięcy. Kiedy Díaz dochodził już do siebie, odszedł na wypożyczenie do Corinthians. Nie był to dobry ruch, ponieważ tam wystąpił tylko w czterech meczach.
Następnym krokiem był powrót do Cerro Porteño. W rodzinnych stronach Sergio odzyskał pewność siebie. Zaczął w końcu częściej pojawiać się na murawie i ponownie trafiać do siatki. Real Madryt teoretycznie mógł go sprowadzić z powrotem tego lata, ale nie było oczywiście takich planów. Wypożyczenie do Paragwaju miało obowiązywać do stycznia, ale pandemia koronawirusa zmieniła te plany. Sergio trafił do Clubu América, gdzie będzie dalej próbował odzyskać dawny blask.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się