W ostatnich tygodniach w AS Monaco doszło do dużych zmian. Na stanowisko dyrektora sportowego przyszedł Paul Mitchell, a Niko Kovač został wybrany następcą Roberta Moreno na ławce trenerskiej. Zmieniło się przez to spojrzenie na transfery. Nowy szkoleniowiec chciałby do zespołu sprowadzić między innymi Lukę Jovicia. Takie informacje podaje dziennik L’Equipe. To jest osobista prośba Kovača, który z powodzeniem pracował już z napastnikiem. W Eintrachcie Frankfurt uczynił z niego jednego z najbardziej kompletnych atakujących w Bundeslidze. W 2018 roku Kovač z Joviciem razem sięgnęli po Puchar Niemiec, pokonując w finale Bayern Monachium.
Z Monaco tego lata ma odejść Ben Yedder. Jednak francuscy dziennikarze zapewniają, że oba transfery nie wpływają na siebie wzajemnie. Kovač lubi grać dwoma napastnikami i widzi szansę na stworzenie duetu Yedder-Jović. Jednak jeśli Francuz nie opuści klubu, Monaco nie będzie w stanie wyłożyć 60 milionów euro, których Real Madryt żąda za serbskiego zawodnika. Wtedy klub z Księstwa będzie starał się o wypożyczenie Luki.
Przygoda Luki Jovicia z Realem Madryt do tej pory była odległa od oczekiwań. Serb pojawił się na murawie w 26 meczach, ale często wchodził z ławki rezerwowych. Łącznie na boisku spędził tylko 799 minut. W tym czasie dwukrotnie trafił do siatki (w ligowych meczach z Leganés i Osasuną) oraz zaliczył dwie asysty (w spotkaniu z Sevillą w lidze i z Valencią w Superpucharze Hiszpanii).
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się