We wszystkich strefach życia można wyróżnić geniuszy, chociaż nie zawsze potrafimy to zrobić. W muzyce geniusz przekłada się na piosenki. W kinie na występy, które przyprawiają o gęsią skórkę. W malarstwie na obrazy, dla których jeździ się na drugi koniec świata. A w futbolu? W futbolu dużo trudniej znaleźć przejaw geniuszu, o którym będzie się rozmawiać latami czy dekadami, ale to nie znaczy, że nie ma takich dzieł. Zazwyczaj tworzą je ci najbardziej utalentowani, w wielu przypadkach niezrozumiani, co dotyczy Karima Benzema. Jego piętka z niedzielnego wieczoru na Cornelli to jedna z akcji tego sezonu La Ligi, jak określił to dyrektor Emilio Butragueño, ale także 91-letniej historii całych rozgrywek.
„Casemiro wiedział, że Karim może wymyślić coś takiego. Wiemy, że Benzema to imponujący zawodnik. Cieszymy się jego jakością w Madrycie od 2009 roku i z każdym rokiem jest coraz lepszy. To jego najlepsze lata w futbolu”, tłumaczył w Barcelonie uśmiechnięty Zidane. „Bramka to w 90% zasługa Karima. Niesamowita asysta, ale też tak typowa dla niego. My jesteśmy przyzwyczajeni do jego jakości”, dodawał strzelec gola Casemiro. Trener i pomocnik bez zawahania chwalili napastnika, który w drugim sezonie z rzędu jest najlepszym piłkarzem Królewskich. W obu w zespole nie było już Cristiano Ronaldo, a Gareth Bale więcej czasu spędzał na trybunach niż na boisku, więc to właśnie Francuz przejął pałeczkę lidera ekipy.
„Dzisiaj Karim Benzema to mężczyzna, który dba o geniusz, jaki ma w środku”, mówią w Valdebebas. Francuz nie zawsze potrafił przekuć umiejętności w występy na boisku. Wszyscy znają jego bardzo medialną historię w Madrycie, jego rozbite auta i podejrzane towarzystwo. W pewnym momencie jednak sam zawodnik wszystko to odwrócił. Karim ma 6-letnią córkę Mélię, która była owocem związku z pielęgniarką Chloé de Launay. Dzisiaj piłkarz ma z nią świetne relacje, ale nie znalazł u jej boku stabilizacji emocjonalnej i rodzinnej, którą odszukał dopiero w 2017 roku, gdy wziął ślub z modelką Corą Gauthier, matką jego drugiego dziecka, syna Ibrahima.
Od tamtego momentu nocne wypady na miasto, zabawy z przyjaciółmi i korzystanie z życia zeszły na drugi plan. Benzema uspokoił głowę, tuż przed 30. urodzinami, zostawiając za sobą etap młodzieńczych szaleństw. ABC stwierdza, że wykonał skok ku dojrzałości w momencie, w którym Real Madryt potrzebował go najbardziej.
To nie jest jedyna podstawa nowego Benzemy. Od dwóch sezonów napastnik stosuje minimalistyczną dietę, która zmieniła jego ciało. Francuz ekstremalnie zaczął dbać o żywienie i nawodnienie, całkowicie odrzucając jakiekolwiek słodycze i alkohol oraz opierając dzień na pięciu posiłkach złożonych z wysokiej jakości białka o niskiej zawartości tłuszczu. W jego potrawach zaczęły królować mikroalgi, białko zwierzęce, warzywa, gotowane na parze ryby, olej kokosowy czy proszek karobowy. Wszystko nadzoruje jeden z najsłynniejszych szefów kuchni na świecie, Alberto Mastromatteo, który doprowadził atakującego do utraty aż 5 kilogramów.
Wszystko dopełnia dyscyplina pracy 32-latka. Od dawna treningi w Valdebebas nie są jedynymi dziennymi sesjami dla Benzemy. Karim pracuje też każdego dnia w domu. „Jest w tym stały. Nie odpuszcza w żadnym wypadku”, dodają w Realu Madryt. Sam piłkarz zrozumiał, że jeśli chce grać w Realu Madryt po 30. roku życia, musi wykonać jeszcze większy wysiłek fizyczny niż dotychczas.
Komentarze (85)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się