Zawodnicy Primery i Segundy uznają, że wygrali bitwę w sprawie długich zgrupowań. Przypomnijmy, że w ramach współpracy La Ligi i Ministerstwa Zdrowia początkowo ustalono, że piłkarze będą zgrupowani nieprzerwanie nawet od maja do końca lipca. Ostatecznie przy zatwierdzeniu protokołu dotyczącego wznowienia treningów zapisano, że zgrupowania w trakcie pracy w ośrodkach będą jedynie rekomendowane, a La Liga przesunęła w czasie ostatniego zebrania klubów tę rekomendację na okres po 25 maja. Rozgłośnia twierdzi, że ostatecznie nikt tego nie zaakceptuje i co więcej, długich zgrupowań nie będzie nawet w trakcie rozgrywek.
Upaść miała nawet propozycja, by zgrupowania potrwały przez jedynie ostatni tydzień treningów przed wznowieniem gry, co miało miejsce na przykład w Bundeslidze. Źródła związane z zawodnikami informują, że ten temat ostatecznie także nie zostanie zaakceptowany. Źródła z La Ligi nie zaprzeczają tym informacjom, ale dodają, że rekomendacje w tej sprawie będą wydawane zgodnie z rozwojem sytuacji i na dzisiaj nic nie jest przesądzone.
Poza tym w programie El Larguero przekazano informację z jednego klubów Primery, gdzie prowadzone mają być już treningi na pełnej intensywności i kontakcie. Przypomnijmy, że w tym momencie w fazie pośredniej ekipy mogą pracować w grupach do 10 osób, ale piłkarze mają zachowywać między sobą dystans. Nie są dopuszczone wewnętrzne gierki czy praca nad stałymi fragmentami, a jedynie podania między sobą, rozgrywanie małych akcji czy strzały na bramkę. SER podaje, że w tym klubie, gdy zajęcia opuszczają klubowe media, a w pobliżu nie ma inspektora La Ligi, to zawodnicy trenują na maksa i przy pełnym kontakcie, a nawet łączą swoje grupy. Wszystko z powodu tego, że istnieje coraz większe przekonanie, że La Liga ruszy 12 czerwca i nie chce się tam tracić czasu oraz szuka się maksymalnie najlepszego przygotowania do wznowienia gry.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się