Były szkoleniowiec Królewskich w trakcie swojego pobytu w stolicy Hiszpanii nie zdążył obdarzyć 24-latka niezbędnym zaufaniem, ale nie zmienia to faktu, że Julen pozostaje zakochany w umiejętnościach Álvaro. Rekomendacja szkoleniowca może sprawić, że klub ze stolicy Andaluzji latem postara się sprowadzić Odriozolę, który mógłby stanowić realną konkurencję dla Jesúsa Navasa.
Sam piłkarz również zdaje sobie sprawę, że coś może być na rzeczy. W ostatnim wywiadzie dla El Chiringuito zdobył się nawet na odrobinę kokieterii. „W tej chwili skupiam się na Bayernie, nie przykładam wagi do plotek. Sevilla to jednak wielki klub. Kiedy na stadionie puszczają hymn, masz gęsią skórkę”, stwierdził. Małe mrugnięcie okiem w stronę Lopeteguiego i otwarcie sobie furtki w sytuacji, gdy przyszłość zawodnika na Bernabéu nie jest do końca jasna.
Pozycja Daniego Carvajala nie podlega dyskusji. Ponadto do Madrytu najpewniej wróci Achraf, rewelacja Bundesligi (w przeciwieństwie do Odriozoli – przyp. red). Włodarze powinni więc zadecydować, czy lepiej odzyskać choć część zainwestowanych w Baska pieniędzy czy pozwolić zawodnikowi na dalszą walkę o skład. Warto wspomnieć, że w razie potrzeby na prawej obronie występować może także Nacho. Sevilla ma już pozytywne doświadczenia związane z wypożyczeniem Sergio Reguilóna. Andaluzyjczycy starają się więc wywalczyć sobie jak najlepszą pozycję startową. Podobnie zresztą jak Odriozola.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się