Zgodnie z wcześniejszym zapowiedziami piłkarze pierwszego zespołu Realu Madryt stawili się dzisiaj w Valdebebas, a razem z nimi Zidane, jego współpracownicy, jak Chendo czy García Coll, asystenci, personel medyczny, wybrani gracze Castilli i niektórzy pracownicy. Od godziny 8:30 wszyscy pojawiali się w małych grupach w ośrodku treningowym, aby przejść testy na obecność koronawirusa i badania serologiczne wykrywające we krwi obecność i rodzaj przeciwciał (IgM i IgG) wytworzonych przez układ immunologiczny.
Jeszcze dzisiaj wszyscy mają zostać poddani testom, a jeśli nikt nie otrzyma pozytywnego wyniku, Królewscy, tak szybko jak będzie to możliwe, zaplanują kolejne etapy powrotu, aby wznowić treningi. Na razie klub nie podaje jednak żadnej daty, ponieważ czeka na wyniki badań. Wstępnie mówi się, że pierwsze zajęcia na murawie z udziałem piłkarzy i trenerów miałyby odbyć się 11 maja.
Wszystkie osoby, które pojawiały się dzisiaj w Valdebebas, robiły to w dziesięciominutowych odstępach, aby postępować zgodnie z ustalonym wcześniej protokołem bezpieczeństwa. Pierwszy w ośrodku stawił się Karim Benzema, a po nim przyjeżdżali do Valdebebas kolejni, Hazard, Modrić, Nacho, Marcelo, Mendy, Bale… Większość przyjeżdżających nie miała założonych maseczek ani rękawiczek, a niektórzy jak Marcelo czy Mendy dotarli w towarzystwie innych osób.
Testom poddała się także niewielka grupa wychowanków, a wśród nich Javi Hernández czy Altube. Jutro w Valdebebas stawić się mają zaś Pedro czy Rodrigo Rodrigues, którzy w trakcie sezonu nabawili się poważnych kontuzji i muszą zostać dokładniej przebadani przez lekarzy, którzy z powodu izolacji nie mogli szczegółowo kontrolować ich postępów w rehabilitacji.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się