Menu
/ mscbs.gob.es, elpais.com, elmundo.es

Ponad 213 tysięcy zarażonych koronawirusem w Hiszpanii

Foto: Ponad 213 tysięcy zarażonych koronawirusem w Hiszpanii
Fot. Getty Images

Kongres Deputowanych wydłużył wczoraj stan alarmowy, który ma potrwać tym razem do 9 maja. La Liga przygotowuje się natomiast na powrót do gry, a Luis Enrique wychodzi z inicjatywą obniżenia swojego wynagrodzenia.

Hiszpańskie Ministerstwo Zdrowia opublikowało dziś kolejny raport na temat aktualnej sytuacji epidemicznej w kraju. Na ten moment zarażone koronawirusem są 213 024 osoby, co oznacza wzrost o 4635 względem ostatniej doby. Z powodu COVID-19 zmarło już natomiast 22 157 osób. W samym Madrycie odnotowano zaś 60 487 zakażeń, 7 584 osoby nie żyją. W całej Hiszpanii wyzdrowiało z kolei 89 250 osób.

Hiszpańska izolacja znów się wydłuża. Po kolejnych burzliwych obradach Kongres Deputowanych przegłosował propozycję wydłużenia stanu alarmowego do 9 maja. Pomysł Pedro Sáncheza został tym razem poparty przez 269 deputowanych, 60 było przeciw, a 16 wstrzymało się od głosu. Przeciw ponownie była konserwatywna partia Vox oraz dwa separatystyczne ugrupowania z Katalonii: Kandydatura Jedności Ludowej oraz Razem dla Katalonii. Republikańska Lewica Katalonii wstrzymała się zaś od głosu, a podobnie postąpili deputowani separatystycznej partii Solidarność Basków.

Premier argumentował, że kolejne już przedłużenie stanu alarmowego jest konieczne, ponieważ liczba zgonów i przypadków zakażenia nadal jest bardzo wysoka. Szef rządu zapowiedział jednak, że jego gabinet będzie prowadził intensywne prace, aby w drugiej połowie maja systematycznie znosić nakładane dotychczas na obywateli restrykcje. Radio COPE zwróciło zaś uwagę, że lewicowe ugrupowanie rządzące może liczyć na pełne poparcie ze strony hiszpańskich biskupów, gdyż w poniedziałek sekretarz generalny hiszpańskiej Konferencji Episkopatu Luis Argüello wezwał polityków do „porzucenia sporów ideologicznych i dążenia do jedności oraz współpracy” w walce z epidemią.

Nierówna walka z epidemią trwa każdego dnia, ale w Hiszpanii zaczęto już dostrzegać światełko w tunelu. Wczoraj Isabel Díaz Ayuso poinformowała, że Madryt zamyka prowizoryczną kostnicę, która od blisko miesiąca znajdowała się na jednym z największych lodowisk w stolicy. Prezydent autonomicznej wspólnoty przypomniała, że umieszczenie zwłok na lodowisku było koniecznością wymuszoną przez zwiększenie liczby zgonów, ponieważ stołeczne zakłady pogrzebowe nie miały już wolnych miejsc. Za obsługę lodowiska odpowiadały jednostki wojskowe, a od 24 marca trafiło tam 1146 ciał.

Burmistrz Madrytu zapowiedział zaś wczoraj, że w stolicy niebawem rozpocznie się likwidowanie restrykcji związanych z epidemią koronawirusa. „Nie możemy opóźniać tego procesu, ponieważ im później rozpoczniemy likwidację obostrzeń, tym poważniejsze będą konsekwencje”, powiedział José Luis Martínez-Almeida, potwierdzając tym samym wcześniejsze słowa premiera rządu.

La Liga przygotowuje się z kolei na powrót do gry. Oczywiście najpierw na stadionach będą mieli pojawić się tylko zawodnicy i osoby niezbędne przy organizacji spotkań. Na dziś nikt nie jest w stanie określić dokładnie, kiedy na obiektach ponownie będą mogli pojawić się też kibice. La Liga zdecydowała się na zakup 2000 testów na obecność koronawirusa, a wszyscy piłkarze mają zostać przebadani do końca najbliższego wtorku. Wstępnie gracze mają wznowić treningi 4 lub 11 maja, a minipretemporada ma potrwać nieco ponad miesiąc.

Na szlachetny gest zdecydował się z natomiast Luis Enrique, który z własnej inicjatywy zaproponował wczoraj, aby jego wynagrodzenie zostało zmniejszone o 25%. Hiszpańska Federacja Piłkarska mogłaby zaoszczędzić dzięki temu około 375 tysięcy euro. Na dziś praca selekcjonera została zupełnie wstrzymana, ponieważ mecze reprezentacyjne mają zostać rozgrywane w ostatniej kolejności, a priorytetem dla wszystkich są spotkania klubowe.

Koronawirus w Hiszpanii
Zarażeni 213 024 (+4635)
Zmarli 22 157 (+440)
Wyzdrowiali 89 250 (+3335)

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!