Nicolò Zaniolo w bardzo pechowy sposób wszedł w 2020 roku. 20-letni włoski pomocnik był niekwestionowanym zawodnikiem pierwszego składu AS Roma i robiło się o nim coraz głośniej w kontekście ewentualnego transferu do większego klubu, gdy na początku stycznia zerwał więzadła krzyżowe. Teraz, gdy jego rehabilitacja powoli idzie do przodu, w rozmowie ze Sky Sport zdradził, że po doznaniu kontuzji mógł liczyć na miły gest ze strony pewnego zawodnika Realu Madryt.
– Tuż po urazie skontaktował się ze mną Modrić. Sam z siebie do mnie zadzwonił. To dla mnie zaszczyt, że taki mistrz jak on zainteresował się moim stanem – wyjawił Zaniolo.
Jeszcze przed zerwaniem więzadeł o młodym pomocniku Romy mówiło się również w kontekście zainteresowania ze strony Realu Madryt. Ostatecznie formalne negocjacje w tej kwestii rozpoczął Juventus, ale sam Zaniolo postanowił jeszcze w sierpniu przedłużyć kontrakt ze swoim obecnym klubem i przynajmniej na jakiś czas zapomnieć o jakichkolwiek przenosinach. Nie oznacza to jednak, że w przyszłości Królewscy ponownie nie skierują swoich oczu w kierunku włoskiego pomocnika.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się