REKLAMA
REKLAMA

Morata: Niestety musiałem grać na Calderón w innych koszulkach niż ta Atlético

Álvaro Morata pojawił się na transmisji live, jaką przeprowadził tenisista Fabio Fognini. Napastnik po raz kolejny wypowiedział się na temat swoich odczuć wobec Atlético i Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Morata: Niestety musiałem grać na Calderón w innych koszulkach niż ta Atlético
Fot. Getty Images

– Kiedy byłem dzieckiem, podawałem piłki na meczach Atlético. Potem miałem ten czas, gdy futbol już mnie tak nie cieszył. Rozumiesz, to była ta droga od dzieciaka, który cieszy się graniem z przyjaciółmi, do zostania profesjonalistą. Zaczynasz rozmawiać z agentami, sponsorami... Czułem ogromną presję, do tego nie grałem w pierwszym składzie... Myślałem o odejściu. Przez rok grałem w Getafe. Znasz ten klub, Fabio? To był bardzo piękny rok. Potem przeszedłem do Realu... Ale z ojcem chodziłem na Calderón i marzyłem, by tam występować. Niestety musiałem grać tam w innych koszulkach, a nie tej Atlético, czego zawsze chciałem.

– Dwa finały Ligi Mistrzów Realu przeciwko Atlético [w 2016 roku Morata grał w Juventusie]? To, co przeżyłem, zostaje ze mną, Zawsze byłem jednak za Atleti. Teraz jestem szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej.

REKLAMA
REKLAMA

– Najtrudniejsi stoperzy? Nie wiem, czy Chiellini gra tak specjalnie, ale gdy na mnie trafia, to zawsze mnie niszczy [śmiech]. Sergio Ramos to też bardzo ciężki rywal, a gdy trafiasz na Van Dijka, wydaje się, jakbyś starł się z górą.

Należy przypomnieć, że w ostatnim roku to nie pierwsze takie wypowiedzi Moraty z deklaracjami miłości do Atlético. Wcześniej napastnik mówił, że od lat chciał tego transferu, a w trakcie tego sezonu porównał też to, jak traktowani są Rojiblancos i Królewscy przez sędziów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (65)

REKLAMA