– Przejście do Atleti zmieniło moje życie. Łatwo mi to mówić, by przypodobać się kibicom czy u nich zapunktować, ale moja rodzina i ja przeszliśmy przez zły okres w Londynie. Tutaj odzyskaliśmy szczęście. I chociaż wielu ludzi w to nie uwierzy, od 4-5 lat pragnęliśmy przejść do Atleti. Bardzo się cieszę, że tu jestem.
– Przyjęcie w Atlético z przeszłością w Realu? Ludzie Atleti wszystko mi ułatwili. Mogłem udzielać wywiadów, mogłem pokazywać zdjęcia z dzieciństwa w tej koszulce, ale skupiłem się na graniu i dawaniu z siebie wszystkeigo. To jest najważniejsze. Mam nadzieję, że oni to doceniają.
– Uważam, że wcześniej lub później przyjdzie moment, w którym Atlético sięgnie po Ligę Mistrzów. To kwestia wiary i pracy oraz pozostawanią rodziną.
Komentarze (88)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się