I nie są to cięcia symboliczne. Podczas gdy Real Madryt obniża wypłaty o 10% lub 20%, włodarze Paris Saint-Germain chcą obciąć pensje zawodników aż o 50%. Dziennik Le Parisien, który ma bardzo dobre informacje z obozu Les Rouge-et-Bleu, informuje, że negocjacje dotyczą obniżki pensji o połowę, a w tym momencie wypłaty dla piłkarzy zostały zamrożone. Jeśli plan włodarzy PSG się powiedzie, to Mbappé zacznie zarabiać około 10,4 miliona euro netto zamiast 20,8 miliona. To z pewnością nie są dobre okoliczności, by rozmawiać o przedłużeniu kontraktu z 21-latkiem.
Les Parisiens przewidują, że z powodu pandemii klub straci około 300 milionów euro. Właściciel, Nasser Al-Khelaïfi, jako jeden z pierwszych włodarzy dał zielone światło działaczom z Ligue 1 w sprawie cięcia pensji. Sam szejk musi płacić rocznie swoim podopiecznym około 371 milionów euro (w Realu Madryt to około 283 miliony).
Ta sytuacja tylko pogarsza relacje PSG z Mbappé, który jest wielkim celem transferowym Królewskich. W tym momencie wszystko gra na korzyść Los Blancos, którzy planują sprowadzić francuskiego cracka w 2021 roku. Kylian nie czuje się dobrze pod batutą Thomasa Tuchela, nie chce przedłużyć kontraktu, a tym bardziej nie zachęca go do tego obniżka pensji.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.