REKLAMA
REKLAMA

Mauricio Pochettino, w oczekiwaniu na przeznaczenie

Argentyński trener pozostaje na razie bezrobotny i czeka na okazję, by związać się z nowym klubem. Nie jest tajemnicą, że wśród potencjalnych kandydatów znajduje się Real Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Mauricio Pochettino, w oczekiwaniu na przeznaczenie
Fot. Getty Images

To długa historia i sięga lata w przeszłość. Mauricio Pochettino i Real Madryt w końcu się zrozumieją. Znawcy futbolu stawiają na to, że zjednoczenie będzie korzystne dla obu stron. Trener jest dobrze oceniany przez madridismo, a Argentyńczyk nigdy nie krył podziwu dla Królewskich. José Mourinho zajął stanowisko do listopada okupowane przez Pochettino. Były szkoleniowiec Espanyolu stał się faworytem do posady trenera Realu Madryt w przypadku złych wyników i wątpliwości.

Przerwa w rozgrywkach zatrzymała wszelkie szybkie oraz długoterminowe plany klubów piłkarskich. Real Madryt nie jest tutaj wyjątkiem i na razie pojawił się znak zapytania przy decyzjach, które miały być podejmowane. Dotyczy to wszystkich poziomów. Ostatecznie w piłce nożnej rządzą wyniki, ale również nie można się do kogoś odwrócić plecami w takim momencie, jaki przechodzi futbol i całe społeczeństwo.

REKLAMA
REKLAMA

Brak zaufania
Mauricio Pochettino widział, jak zaufanie ze strony Daniela Levy’ego stopniowo malało od czasu, kiedy Argentyńczyk doprowadził Tottenham do finału Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej w historii klubu nie udało się tego dokonać. Jednak wszystko potoczyło się tak, że jeden z najbardziej pożądanych trenerów na rynku jest bezrobotny i ma całkowitą swobodę w negocjacjach z drużynami.

Nazwisko Pochettino łączono z wielkimi klubami w ostatnich miesiącach. Najwięcej mówiono o Manchesterze United. Związek Argentyńczyka z Czerwonymi Diabłami już kilka razy wydawał się możliwy. Podobnie było w przypadku Realu Madryt w najgorszych momentach Zidane’a. Mauricio ciągle znajduje się na oku Królewskich, chociaż na razie czeka się na rozwój wydarzeń.

Latem 2018 roku, po zaskakującym pożegnaniu Zizou z Realem Madryt, Pochettino był jednym z kandydatów na przejęcie sterów po Francuzie. Jednak niewiele wcześniej przedłużył kontrakt z Tottenhamem, a Levy nie wyraził zgody na negocjacje w sprawie rozwiązania umowy. Nie było zatem możliwości, żeby Mauricio mógł spełnić swoje marzenie, którym jest trenowanie Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

REKLAMA