Menu
/ as.com

Hazard: Sądzony będę w swoim drugim sezonie

Foto: Hazard: Sądzony będę w swoim drugim sezonie
Fot. Getty Images

Po raz pierwszy od przeprowadzonej 5 marca operacji kostki Eden Hazard udzielił kilku publicznych wypowiedzi. W rozmowie z portalem RTBF belgijski atakujący odniósł się do przełożonego EURO, pandemii koronawirusa i swojego pierwszego sezonu w Realu Madryt.

– Czuję się dobrze. Nie wychodzę z domu i dbam o siebie. Jest coraz lepiej, tydzień temu zdjęli mi szwy. Mogę już chodzić, więc wszystko idzie w dobrym kierunku.

– Jestem zawiedziony, że EURO zostało przełożone, ponieważ wyrobiłbym się na czas. Operację miałem kilka tygodni temu, więc liczyłem na to, że zagram na turnieju. Szkoda, że teraz będziemy musieli poczekać rok dłużej, ale jednocześnie moja kostka dojdzie do siebie i będę mógł wrócić do formy. Myślę, że to wielka strata dla kibiców, którzy każdego lata chcieliby oglądać wielkie turnieje. Jednak w życiu są pewne priorytety, które czasami zmuszają cię do takich decyzji. Poczekam do przyszłego roku.

– Powtarzam – wyrobiłbym się na to EURO. Zrobiłbym wszystko, aby od pierwszego meczu być w jak najlepszej formie. Oczywiście dużo by mnie to kosztowało, ale już i tak dużo zrobiłem od momentu, w którym doznałem tej kontuzji. Niezależnie od okoliczności byłbym w dobrej formie. To jasne, że brakowałoby mi tego rytmu meczowego, ale jakości nie tracisz. (śmiech i mrugnięcie okiem)

– Nie mogę się doczekać powrotu do gry. Wczoraj dzwonił do mnie Zizou – on też nie wie, jak to będzie wyglądało. Nam pozostaje praca nad tym, aby utrzymywać jak najwyższą formę. Każdy piłkarz ma przygotowany odpowiedni plan treningowy. Nie wiemy, czy La Liga zostanie wznowiona. Miejmy nadzieję, że wszystko dobrze się skończy i będziemy mogli ją dograć. Jeśli tak się nie stanie, to będziemy rozczarowani. Ale taka jest rzeczywistość.

– Koronawirus? Jestem w domu, nikt nas nie odwiedza, z nikim się nie widujemy... Trochę się boję, tak jak wszyscy. Najbardziej niepokoję się o te osoby, które są w grupie podwyższonego ryzyka. To jest największy problem.

– Mój pierwszy sezon w Realu Madryt jest słaby. Ale to nie oznacza, że wszystko było złe. To sezon adaptacji. Sądzony będę w drugim sezonie. Wszystko zależy od tego, w jakiej formie do niego podejdę. Mamy dobry zespół, poznałem nowe osoby... To dla mnie wielkie doświadczenie. Mam jeszcze cztery lata kontraktu. Mam nadzieję, że będę w wysokiej formie.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!