Jak czujesz się po 3 miesiącach bez gry i bez minut na boisku?
Dobrze, dobrze. Po pierwszych 10 minutach byłem trochę zmęczony, ale potem jak powiedziałem trenerowi, im dłużej jesteś na boisku, tym jesteś lepiej przygotowany. Czułem się ok. 70 minut w pierwszym meczu jest dobre. Jestem zadowolony z mojego występu i niezadowolony z remisu. Myślę, że możemy poradzić sobie lepiej w następnym meczu.
Jakie masz odczucia po remisie, który przyszedł po takiej serii zwycięstw? Czy zgadzasz się, że mogliście ogólnie bronić trochę lepiej?
Myślę, że gdy prowadzisz 2:1, powinieneś wygrać mecz z taką ekipą. Myślę, że to dobrze zawodnicy, ale przyjechali tu po prostu się bronić. Mieli z dwie okazje i strzelili 2 gole. Mimo wszystko to nie jest ostatnie spotkanie w sezonie i mamy przed sobą ciągle mnóstwo meczów. Na końcu chcemy wygrać trofea. Jesteśmy pierwsi w La Lidze i trzeba iść dalej.
Czy Realowi Madryt brakuję trochę goli? Tworzyliście sporo okazji, ale w pierwszej połowie nie oddaliście żadnego strzału na bramkę. Wydaje się, że potencjał ofensywny drużyny był większy w poprzednich sezonach. Macie takie odczucie w zespole?
Nie. Myślę, że dzisiaj mieliśmy kilka okazji i powinniśmy byli zdobyć więcej bramek. Uważam, że musimy dalej grać razem. Cieszymy się, że tu jesteśmy i na końcu chcemy wygrywać mecze. Tak, dzisiaj zmarnowaliśmy kilka sytuacji, ale im dłużej będziemy grać razem, tym lepsi będziemy. To trochę kwestia czasu.
[Eden zaczyna odpowiadać w pełni po hiszpańsku]
Na koniec, wypowiedz proszę poprawnie swoje nazwisko, bo my ciągle mamy w tym temacie pewne wątpliwości. I kiedy zaczniesz udzielać wywiadów po hiszpańsku?
To jest Eden „azar”. Tutaj mówicie „asard”, ale w Belgii to jest „azar”. Z „z”.
Dosyć trudny temat.
Nie... spokojnie [śmiech].
Następny wywiad już w pełni po hiszpańsku?
Tak. Myślę, że tak [puszcza oczko].
Dziękuję.
Nie ma za co.
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się