– Prawda jest taka, że bardzo dobrze rywalizowaliśmy. Przy wyniku 0:1 boisko stało się bardzo duże. W drugiej połowie dalej wierzyliśmy i mimo szybkiej zmiany rezultatu na 2:1 zrobiliśmy ofensywne zmiany i zasłużyliśmy na ten punkt.
– W Walencji nie trafiliśmy ze zmianami, ale teraz było inaczej. Wygląda na to, że piłka nożna była nam coś winna po różnych niedostatkach.
– Praktycznie od samego hotelu ludzie nas wspierali. Musimy im podziękować. W sobotę mamy kolejny finał.
– Reklamacje? Miałem pretensje o wszystko po trochu. Straciłem trochę pazur, mam cztery kartki i nie chciałem zahaczyć Carvajala. Bale? Widziałem to wejście z boiska, nie miał szans na zagranie piłki, wszedł od tyłu… Przeciwko Granadzie wyrzucili dwóch naszych zawodników za mniejsze rzeczy niż to, ale cóż, taki jest futbol. Gwizdanie na stadionie Realu Madryt czasem jest trudne. Wyjeżdżamy zadowoleni.
– Kolejna asysta? Jestem zadowolony, Fiodor potrafi strzelać gole i przyszedł po to, by nam pomóc w ciągu tych sześciu miesięcy. Teraz to się pokazał i liczymy na więcej.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się