Real Madryt w tym sezonie sięgnął już po jedno trofeum – Superpuchar Endesa. Teraz przychodzi okazja na zdobycie drugiego. Dzisiaj startuje Puchar Króla, który w ostatnich dwóch latach wymykał się z rąk Królewskich, czemu towarzyszyły ogromne kontrowersje związane z sędziowaniem. Aby uniknąć niepotrzebnego napięcia, sędziowie z ubiegłorocznego finału nie zostali uwzględnieni w obsadzie arbitrów na ten turniej.
W poprzednich dwóch sezonach dochodziło w finale do Klasyku, ale już wiadomo, że tym razem nie będzie powtórki z rozrywki. Real Madryt może trafić na Barcelonę już w półfinale, jednak najpierw każdy z gigantów musi wykonać swoją robotę w półfinale. Królewscy wpadli na Bilbao. Baskowie są beniaminkiem i rewelacją trwającego sezonu. Nie wmieszali się w walkę o utrzymanie, tylko poprzez bardzo dobrą postawę zakwalifikowali się do Pucharu Króla, w którym zabraknie przecież znacznie bardziej utytułowanej Baskonii.
Historia wyraźnie pokazuje dominację Realu Madryt i Barcelony w Pucharze Króla. Madrytczycy wygrywali 27 razy, a Katalończycy mają w dorobku o dwa tryumfy mniej. Trzeci Joventut pozostał już daleko w tyle z ośmioma pucharami na koncie. Ostatni raz ktoś inny niż dwójka gigantów wygrał Puchar Króla w 2009 roku i była to nieobecna teraz Baskonia.
Gospodarzem tegorocznych rozgrywek jest Malaga. Królewscy wybrali się tam z całą kadrą. Pablo Laso dysponuje dużym komfortem, mogąc skorzystać ze wszystkich podopiecznych. Trener Blancos będzie musiał wymyślić nową strategię pokonania Bilbao, ponieważ jego plan na grę w lidze z tym rywalem się nie sprawdził i madrytczycy niespodziewanie przegrali. Teraz ewentualna wpadka oznacza pożegnanie się z turniejem, który zapowiada się bardzo interesująco, szczególnie jeśli w półfinale dojdzie do Klasyku.
Pary ćwierćfinałowe:
- Barcelona – Valencia (dzisiaj, 19:00)
- Real Madryt – Bilbao (dzisiaj, 21:30)
- Tenerife – Andorra (jutro, 19:00)
- Unicaja – Saragossa (jutro, 21:30)
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 21:30. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się