Nie jest normalne, że na tym etapie sezonu Vázquez ma rozegranych zaledwie 13 spotkań. Jest to jednak efektem pechowej kontuzji stopy, która powstała w wyniku opuszczenia na nią ciężarku na siłowni. Ten uraz powstał tuż po powrocie Hiszpana do gry po kontuzji mięśniowej, gdy ten ponownie zdobywał zaufanie Zizou.
W pierwszym etapie sezonu Lucas wystąpił w 8 z 10 meczów zespołu. Następnie od połowy października do połowy stycznia rozegrał zaledwie 84 minuty w wyjazdowym spotkaniu z Eibarem, bo w tym okresie doznał opisanych wyżej dwóch kontuzji. Do normalnych treningów wrócił po przerwie świątecznej, a pierwsze spotkanie rozegrał z Sevillą po Superpucharze Hiszpanii. W tym okresie zagrał w 4 z 5 spotkań i zanotował w nich 255 minut.
Zaufanie Zidane'a do Vázqueza najpierw pokazała kadra meczowa na derby, w której nie znaleźli się Bale, Rodrygo czy Brahim, a następnie decyzja w przerwie spotkania, by także dzięki niemu otworzyć skrzydła i zmienić podejście drużyny do gry przeciwko Atlético Madryt.
MARCA stwierdza, że Lucas znowu jest ważny dla Zidane'a, chociaż tak naprawdę nigdy nie przestał taki być, jeśli w grę nie wchodził poważny uraz. Francuz odzyskał kluczowego gracza dla swoich rotacji, które mają pomóc mu przejść z dobrymi wynikami przez wszystkie rozgrywki.
Lucas tymczasem ciągle ma czas, by poprawić swoje statystyki, w których w sezonach z Zidane'em zazwyczaj zbliżał się do granicy 50 rozegranych meczów. Zawsze dyskretnie i bez robienia zbędnego hałasu, ale z tym, co jego trener ceni najbardziej, czyli pracą, futbolem i szczerością. Lucas Vázquez zawsze wraca.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się