Toni Kroos miał klucz, który pozwolił Królewskim skruszyć mur na José Zorrilla i awansować na pozycję samodzielnego lidera La Ligi. To właśnie po podaniu niemieckiego pomocnika zwycięską bramkę dla przyjezdnych z Madrytu zdobył Nacho. Była to jego piąta asysta w obecnym sezonie – dla porównania całe ubiegłoroczne rozgrywki zakończył z sześcioma asystami na koncie. Wczoraj w Valladolidzie mogło być pod tym względem jeszcze lepiej, gdyż Kroos asystował także przy trafieniu Casemiro, które jednak zostało anulowane przez VAR.
Od przejścia do Realu Madryt w 2014 roku były zawodnik Bayernu Monachium zanotował w sumie 59 asyst. Nikt nie ma wątpliwości, że Kroos jest jednym z fundamentów i liderów zespołu Zinédine'a Zidane'a, który z każdym kolejnym tygodniem staje się coraz solidniejszą drużyną. Oprócz samych asyst Niemiec ma na koncie również cztery bramki – już tylko jednego trafienia brakuje mu do wyrównania swojego najlepszego wyniku w Realu Madryt z sezonu 2017/18.
Ta zdecydowana poprawa w ofensywnych liczbach Kroosa ma swoje wytłumaczenie w tym, że dużo częściej zapuszcza się pod pole karne rywala i oddaje więcej strzałów. W obecnym sezonie w 26 meczach oddał w sumie 20 strzałów. Już teraz to o cztery strzały więcej niż w całym poprzednim sezonie. A wciąż jesteśmy tak naprawdę dopiero w połowie obecnych rozgrywek.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się