– Wiedzieliśmy, że to będzie kolejny trudny mecz z ciężkim rywalem. Oni przegrali tu wcześniej tylko jeden mecz i grają świetnie w piłkę. To bardzo konkurencyjny zespół. Było nam trudno, ale zdobyliśmy ważne 3 punkty.
– Odzyskanie pozycji lidera? To niczego nie zmienia. To dla nas po prostu kolejny mecz. Robimy dalej swoje dobre rzeczy, ale wiemy, że w każdym kolejnym spotkaniu musimy pokazywać naszą najlepszą wersję, bo to długa i trudna droga dla wszystkich ekip w tej lidze. Także dla nas. Cieszymy się z tej pozycji, ale to niczego nie zmienia. Dalej trzeba robić swoje, szczególnie w obronie, gdzie mamy kolejne czyste konto, co jest naszą wielką siłą. Zobaczymy, zostaje 16 meczów i będzie ciężko do samego końca.
– Drużynie brakowało głębokości w pierwszej połowie? Nie wiem... Może też ich ustawienie skomplikowało nam sprawy. Zagrali w rombie i my powinniśmy byli grać więcej bokami. Zawodnicy zrobili to w drugiej połowie. Wtedy też narzuciliśmy większą szybkość rozegrania i szło nam lepiej. Mieliśmy ogólnie lepszy rytm. Pierwsza połowa kosztowała nas więcej, ale oni też bardzo mocno weszli w mecz pod względem fizycznym. To jest jednak normalne.
– Uścisk z Nacho? Cieszę się z niego, to po pierwsze. Tuż przed golem powiedziałem mu: „Nacho, idź wyskoczyć na pierwszy słupek”. Cóż, wyszło dobrze [śmiech]. Bardzo cieszę się z jego trafienia, bo to obrońca i za wiele nie strzela. Jesteśmy szczęśliwi, bo dzisiaj jego bramka dała nam 3 punkty. On był bardzo zadowolony, tak samo jaka cała ekipa.
– 11 meczów w lidze bez straty gola i 18 różnych strzelców w sezonie? To jest efekt naszej pracy. Wierzymy w to, co robimy, ale też zdajemy sobie sprawę, że musi być ciężko. Taki musiał być ten mecz, ale zagraliśmy z powagą i byliśmy zwarci w obronie. Z kolei co do gry w ataku, zaprezentowaliśmy się dobrze szczególnie w drugiej połowie.
– Śmierć Kobego? Straszna wiadomość, która dotyka cały świat sportu, dotyka nas wszystkich. Nie mogę powiedzieć niczego... To brzydkie informacje i cóż... Bardzo nam przykro.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się