Trzy punkty wcale nie muszą być jedyną nagrodę, jaka spotka Królewskich po spotkaniu na Mendizorrozie. Dodatkową nagrodę może przynieść jutro. Los Blancos pozostaje teraz czekać i zobaczyć, co wydarzy się na Wanda Metropolitano, gdzie Atlético podejmie liderującą przed trwającą kolejką Barcelonę. Dwaj wielcy rywale Realu Madryt staną naprzeciw siebie i każdy wynik w jakiś sposób może być korzystny dla ekipy Zidane'a.
Dzisiejsza wygrana Realu wywiera nacisk na Katalończyków i presję na przeciwniku ze stolicy. Na ten moment Królewscy mają trzy punkty przewagi nad Blaugraną i aż sześć nad Atleti. Barça nie może sobie pozwolić na wpadkę, ponieważ do Klasyku zostały już niecałe trzy tygodnie, a ewentualna strata punktów może postawić Los Blancos w uprzywilejowanej pozycji przed spotkaniem na Camp Nou.
Sytuacja Atlético jest jednak jeszcze bardziej delikatna. Jutrzejsza porażka może sprawić, że drużyna Diego Simeone już teraz będzie stała na straconej pozycji w walce o mistrzostwo. Trzeba bowiem pamiętać, że zarówno Real, jak i Barcelona, mają o jeden rozegrany mecz mniej. Jutrzejsza wygrana pozwoliłaby zaś Atleti na to, by po Klasyku zbliżyć się do któregokolwiek z rywali.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się