Rudy Fernández jest o krok od podpisania nowego kontraktu z Realem Madryt. Taką informację podał agent zawodnika, David Carro, w rozmowie z radiem Cope Mallorca. Rozmowy znajdują się już na zaawansowanym etapie i wszystko wskazuje na to, że Hiszpan pozostanie związany z Królewskimi do czerwca 2022 roku. Obecny kontrakt wygasa najbliższego lata, ale Blancos zamierzają jeszcze zatrzymać 34-letniego gracza. To będzie czwarta umowa Rudy’ego (trzecie przedłużenie) w Realu Madryt. Zadebiutował w barwach Królewskich w 2011 roku. Wtedy spędził w klubie kilka miesięcy z powodu lockoutu w NBA. Później wrócił do Stanów Zjednoczonych, żeby grać w barwach Denver Nuggets, ale w 2012 roku ponownie stawił się w stolicy Hiszpanii i pozostał w zespole do dzisiaj.
„To nie jest żaden sekret. Rozmawiamy już z Realem Madryt w sprawie przedłużenia kontraktu o dwa lata”, powiedział Carro. „Jesteśmy bardzo blisko osiągnięcia porozumienia w negocjacjach. Rudy jest symbolem Realu Madryt, klub to widzi i go docenia”, dodał. Hiszpan w niedzielnym meczu z Gran Canarią wybiegł na parkiet po raz 500. w koszulce Królewskich (262 meczów w Lidze Endesa, 209 w Eurolidze, 16 w Pucharze Króla, 12 w Superpucharze i 1 w Pucharze Interkontynentalnym).
Pobyt Rudy’ego w Realu Madryt obfitował w sukcesy. Hiszpan sięgnął z Blancos po siedemnaście pucharów: dwie Euroligi, pięć mistrzostw Hiszpanii, cztery Puchary Króla, pięć Superpucharów i jeden Puchar Interkontynentalny. „Czuję się wielkim madridistą, podobnie jak mój syn”, zapewnił Rudy w rozmowie z dziennikiem AS. Wszystko wskazuje na to, że niedługo powinien się pojawić oficjalny komunikat z informacją o przedłużeniu kontraktu.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się