Menu
/ Leszczu, Mateo

Znakomita forma strzelecka Achrafa, pierwszy gol De Tomása [VIDEO]

Foto: Znakomita forma strzelecka Achrafa, pierwszy gol De Tomása [VIDEO]
Fot. Getty Images

W ciągu ubiegłego tygodnia wielu zawodników związanych z Realem Madryt wybiegło na murawę w barwach swoich nowych zespołów, a że mieliśmy również na tapecie mecze europejskich pucharów, to kilku naprawdę na boisku spędziło sporo czasu. Świetne występy zanotowali Achraf czy Ceballos. Na drugim biegunie jest Marcos Llorente, który nie dostał od Simeone nawet minuty.

Wypożyczeni

Dani Ceballos (Arsenal)
W środku tygodnia Kanonierzy podejmowali w ramach Ligi Europy Standard Liége i trudno było oczekiwać innego rezultatu, niż ich pewnego zwycięstwa. Dani znalazł się w wyjściowym składzie i miał znaczący udział w tym, że jego ekipa wygrała aż 4:0. Tym razem zagrał bardziej jako ósemka niż dziesiątka, więc częściej oglądaliśmy go przy piłce. Wymieniał mnóstwo dobrych podań i właśnie takiego Daniego chcielibyśmy oglądać co tydzień, choć rywal z niższej półki. Hiszpan zdobył bramkę na 4:0, ustalając wynik spotkania i rozegrał pełne 90 minut, notując bardzo dobre spotkanie.
Ocena WhoScored: 9,0/10

W weekend zasłużenie więc wybiegł w pierwszym składzie przeciwko Bournemouth, również na The Emirates. Tym razem było nieco gorzej z indywidualnymi występami, choć wciąż zagrał naprawdę solidne spotkanie. Sporo celnych podań, również tych otwierających, ale oczywiście ten mecz był dla Arsenalu dużo trudniejszy, choć i tak udało im się wygrać 1:0. Dani z kolei został zmieniony przez Willocka w 75. minucie, jako że Unai Emery chciał wprowadzić nieco więcej siły do środka pola. Było to jednak całkiem przyzwoite spotkanie zawodnika wypożyczonego z Realu Madryt.
Ocena WhoScored: 6,9/10

Achraf Hakimi (Borussia Dortmund)
Ależ to był tydzień Achrafa! W potyczce ze Slavią Praga niespodziewanie rozpoczął mecz na… lewym skrzydle. Ten eksperyment nie mógł udać się lepiej. Marokańczyk zdobył dwie bramki. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na tę pierwszą, gdy Hakimi niemal w pojedynkę wyprowadził kontratak. W końcówce spotkania 20-latek podwyższył prowadzenie. Jego zespół wygrał 2:0, a prawy obrońca, który tym razem zagrał na lewym skrzydłem, był bez dwóch zdań bohaterem meczu. Skrót tego spotkania możecie znaleźć tutaj.
Ocena Kickera: 1,5 (1 – najlepsza, 6 – najgorsza)
Ocena WhoScored: 8,5/10

Skoro eksperyment Luciena Favre'a powiódł się w Lidze Mistrzów, to nikogo nie powinno dziwić, że mecz ligowy Achraf też rozpoczął na lewym skrzydle. Plan trenera runął jednak dość szybko, ponieważ już w 14. minucie boisko opuścił Łukasz Piszczek, co zmusiło Hakimiego do przejścia na prawą stronę obrony. Tam i tak spisał się świetnie. Jego zespół zremisował co prawda 2:2, ale to właśnie Marokańczyk zdobył drugą bramkę dla swojego zespołu. Skrót meczu znajdziecie tutaj (akcja z trafieniem Achrafa od 05:30).
Ocena Kickera: 4 (1 – najlepsza, 6 – najgorsza)
Ocena WhoScored: 8,1/10

Andrij Łunin (Real Valladolid)
Przez cały mecz z Atlético siedział na ławce rezerwowych. Jego drużyna zremisowala 0:0, ale jego konkurent nie miał wiele roboty. Rywal oddał bowiem tylko jeden celny strzał.

Takefusa Kubo (RCD Mallorca)
Mallorca wreszcie sięgnęła po komplet punktów, choć z tak grającym Espanyolem nawet ekipy z Ekstraklasy miałyby szansę. Wynik 2:0 przeciwko bezpośrednim rywalom w walce o utrzymanie na pewno pozwala nieco odetchnąć beniaminkowi, a i Kubo, wchodząc z ławki w 57. minucie, dał solidną zmianę. Kilkukrotnie dobrze pokazał się w rozegraniu i ogólnie rozruszał nieco ofensywę Mallorki, ale nie pokazał też nic niezwykłego na tle bardzo słabego rywala. Wiemy, że jest bardzo młody, ale po prostu mieliśmy nadzieję na więcej. Z pewnością jednak ma ogromny potencjał i to wypożyczenie tylko pomoże mu go osiągnąć.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,5/10

Borja Mayoral (Levante UD)
W zwycięskiej potyczce z Leganés nie podniósł się z ławki rezerwowych. Na Butarque jego koledzy wygrali 2:1 po golach Rogera Martíego i José Campañi. 

Martin Ødegaard (Real Sociedad)
Przed meczem otrzymał nagrodę dla najlepszego piłkarza września w La Lidze. Jednak później rozegrał najsłabszy mecz w tym sezonie i Real Sociedad przegrał z Getafe 1:2. Norweg nie zaliczył ani jednego kluczowego podania, co jest dla niego absolutnie nietypowe. Ogólnie był mniej aktywny niż zazwyczaj i trudno znaleźć jakiś pozytyw w tym występie, chociaż z drugiej strony miał tylko jedną stratę i nie popełniał też błędów. W każdym razie mecz do zapomnienia.
Ocena Marki: 2/3
Ocena WhoScored: 6,3/10

Sergio Reguilón (Sevilla FC)
Regui w środku tygodnia nie miał okazji do błyśnięcia swoimi umiejętnościami, bo Lopetegui dał mu odpocząć przed trudnym meczem na Camp Nou i przeciwko APOEL-owi wystąpił Sergio Escudero. Sevilla zaś dość spokojnie wygrała 1:0.

W stolicy Katalonii wychowanek Królewskich wyszedł jednak w pierwszym składzie i pomimo prawdziwego lania, które Barcelona sprawiła Andaluzyjczykom, Hiszpan jako jeden z niewielu z ekipy gości może nie mieć do siebie większych pretensji. Zagrał bardzo solidnie i dawał sporo opcji rozegrania w ataku, szczególnie w pierwszej połowie. W drugiej oczywiście Sevilla nie była już tak skora do gry ofensywnej i Reguilón poza żółtą kartką zanotował naprawdę solidne spotkanie, choć oczywiście trudno mówić o solidności, gdy przegrywa się 0:4. Oby po przerwie na kadry było dużo lepiej.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,9/10

Óscar Rodríguez (CD Leganés)
Zanotował jedno z najsłabszych spotkań w tym sezonie. Cała jego drużyna grała zresztą beznadziejnie. Zszedł w starciu z Levante, gdy goście prowadzili 2:0. Bramkę kontaktową zdobył jego zmiennik, Martin Braithwaite, który później nie wykorzystał jeszcze rzutu karnego.  Leganés przegrało u siebie 1:2 i dalej szoruje po dnie tabeli.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 2/3
Ocena WhoScored: 5,8/10

Jesús Vallejo (Wolverhampton)
Zadomowił się na ławce rezerwowych. Przesiedział na niej wyjazdowe spotkania z Beşiktaşem (wygrana Wilków 1:0) oraz Manchesterem City (niespodziewane zwycięstwo Wolves 2:0). Czyste konta w tych meczach mogą sprawić, że trudno Hiszpanowi będzie wrócić do gry, ponieważ defensywa bez niego funkcjonuje bardzo dobrze.

Wybrani sprzedani w letnim okienku transferowym

Raúl de Tomás (Benfica)
W końcu się przełamał, ale okoliczności nie były zbyt pozytywne. Mecz w Lidze Mistrzów z Zenitem rozpoczynał na ławce rezerwowych. Wszedł na murawę dopiero w 80. minucie, kiedy Rosjanie prowadzili 3:0. Zbyt wiele czasu nie miał, ale zdążył się popisać takim pięknym golem, który okazał się jedynym trafieniem Benfiki w tym spotkaniu. Być może to był pierwszy krok w kierunku powrotu do pierwszej jedenastki.

Aleix Febas (RCD Mallorca)
Hiszpan po raz kolejny znalazł się w wyjściowym składzie beniaminka i kolejny raz zagrał solidne spotkanie, bez znaku jakiejkolwiek większej jakości czy konkretnych liczb w ofensywie. Spędził na murawie pełne 90 minut przeciwko Espanyolowi i cała ekipa Mallorki może być z siebie zadowolona, ale po prostu do tej pory Febas nie daje jakichkolwiek konkretnych argumentów, by być niepodważalną postacią drużyny z Balearów. Nie można pozbyć się wrażenia, że gdyby Vicente Moreno miał do dyspozycji kogoś bardziej „konkretnego”, to Aleix raczej przywitałby się z ławką.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,9/10

Marcos Llorente (Atlético Madryt)
Po raz kolejny nie przekonuje. Znalazł się poza kadrą na mecz Rojiblancos z Lokomotiwem Moskwa w Lidze Mistrzów, gdzie jego ekipa wygrała 2:0, ale wiele zawdzięczała fantastycznym interwencjom Jana Oblaka. Marcos jednak to spotkanie oglądał przed telewizorem.

W weekend zaś podopieczni Simeone zaprezentowali prawdziwy festiwal nudnej, przewidywalnej i ospałej gry, remisując zaledwie 0:0 w wyjazdowym starciu z Realem Valladolid. Llorente znalazł się na ławce rezerwowych, ale ani razu się z niej nie podniósł, co jest dość oczywiste, zważywszy na to, że trener Atlético, szukając rozwiązań ofensywnych, nie sięgnąłby po defensywnego pomocnika. Minął jednak kolejny tydzień bez ani minuty na boisku dla Hiszpana.

Álvaro Tejero (SD Eibar)
Hiszpan w wyjazdowym meczu z Realem Betis na murawie pojawił się dopiero w drugiej połowie, gdy Eibar prowadził 1:0. Defensywa Rusznikarzy nie wytrzymała jednak ciągłego naporu Verdiblancos i ostatecznie musieli skapitulować przy trafieniu Lorena. Ostatecznie jednak mecz zakończył się remisem 1:1, a Tejero nie może być zbytnio zadowolony ze swojego występu. Dość często był ogrywany i nie miał wielkiego wpływu na grę swojego zespołu, jak to bywało w ostatnim czasie. Zdecydowanie forma do poprawy.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,4/10

Keylor Navas (PSG)
W Lidze Mistrzów ponownie zachował czyste konto, tym razem w wyjazdowym starciu z Galatasarayem. Zaliczył w tym spotkaniu jedną udaną interwencję, ponieważ rywale po prostu więcej celnych strzałów nie oddali. Popełnił również jeden błąd, wypuszczając piłkę z rąk po dośrodkowaniu, ale skończyło się bez negatywnych konsekwencji.
Ocena WhoScored: 7,1/10

W lidze francuskiej PSG z łatwością pokonało Angers 4:0. Keylor znów nie wpuścił żadnego gola, jednak również pracy nie miał zbyt dużo. Do tej pory zachował czyste konto w pięciu na sześć występach w PSG.
Ocena WhoScored: 7,2/10

Piłkarz tygodnia: Achraf Hakimi

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!