– Bardzo chcę zadebiutować na Sánchez Pizjuán. To będzie piękna chwila, ale nie tylko dla mnie, a dla wszystkich fanów Sevilli. To nasz dom i chcemy podarować kibicom zwycięstwo, chociaż rywal jest bardzo mocny. Nie do mnie należy ocenianie momentu rywali, do tego tak poważnej ekipy jak Real. To ogromny klub, który zawsze chce wygrywać i pokazuje to na każdym obiekcie. Nasza misja to jednak pokonanie ich.
– Będę świętować gola. Bramki to radość i uważam, że z szacunku do kibiców należy je świętować zawsze. Oczywiście to wszystko przy maksymalnmym szacunku i sympatii, jakie mam do Realu. To pozostaje dla mnie wyjątkowy klub, wobec którego mam wiele wdzięczności i szacunku.
– Wielu kolegów wciąż gra w Realu? Tak, ciągle tam są, ale dlatego, że to wielcy gracze. Niektórzy z nich to najlepsi na świecie. Z wieloma wciąż utrzymuję kontakt. Także na przykład z Lucasem Vázquezem, chociaż przyszedł do zespołu później. To wielki zawodnik i świetny człowiek. Ramos? Sergio pozostaje jednym z najlepszych stoperów na świecie. Jest bardzo trudnym rywalem dla wszystkich napastników. To odnośnik w klubie i kadrze, a swoją jakość pokazuje od wielu sezonów.
– Pobyt w Realu? Byłem wypożyczony, a na końcu United i Real nie doszli do porozumienia. To były sprawy działaczy, nie było żadnego problemu z mojej strony. Myślę, że zanotowałem dobrą karierę od tamtego momentu, a teraz wracam do innego ważnego klubu La Ligi, czego bardzo chciałem.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.