REKLAMA
REKLAMA

Mijatović: Wydaje się, że ostatnio gra rezerwowymi jest w modzie

Były napastnik Realu po klęsce z Leganés
REKLAMA
REKLAMA

Były piłkarz i dyrektor sportowy Realu Madryt, Predrag Mijatović, przeanalizował w audycji El Larguero na antenie Cadena SER sytuację Królewskich po odpadnięciu z Pucharu Króla. Poniżej możecie przeczytać, co miał do powiedzenia.

Wyeliminowanie z Copa del Rey
– To olbrzymia niespodzianka. Real Madryt jest zgaszony. Wydają się zbyt spokojni. W potyczce z Leganés nie wychodziło praktycznie nic, rywal był lepszy w każdym aspekcie gry.

Wyjście z kryzysu
– Sytuacja przyprawia o zmartwienia. Jedynym sposobem, by uratować ten sezon będzie wyeliminowanie PSG.

Skład
– Puchar Króla to rozgrywki zasługujące na szacunek. Zawsze wolę widzieć na boisku podstawowy skład, ale wydaje się, że ostatnimi czasy gra rezerwowymi jest w modzie.

Winni
– Po takim spotkaniu nie szukałbym poszczególnych winnych, lecz przeprowadziłbym dogłębną analizę. Nie chodzi tylko o to, co wydarzyło się przeciwko Leganés, a o postawę w wielu meczach tego sezonu. Odpadnięcie z krajowego pucharu było kulminacją nieszczęść z ostatnich miesięcy.

Co trzeba poprawić?
– Ta drużyna jest nieobecna. Udowodniła, że trzeba poprawić wszystko. Winny jest każdy, takie coś nie powinno się dziać w klubie, który w zeszłym roku zgarnął niemal pełną pulę. Zespół stał się nieśmiały, brakuje mu pewności. Jeśli coś szybko się nie zmieni, cierpienie będzie się przeciągać do końca sezonu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA