Real Madryt zaczyna myśleć o sprzedaży Garetha Bale'a, informuje brytyjski Mirror. Walijczyk w ostatnim czasie nie jest w żaden sposób przydatny klubowi ze stolicy Hiszpanii i więcej czasu spędza w gabinetach lekarskich niż na murawie. Z kolei na Wyspach wciąż jest kilku chętnych na jego usługi. Ci jednak muszą się liczyć z poważnym wydatkiem – 95 milionów euro, taką cenę wystawili skrzydłowemu włodarze z Santiago Bernabéu.
Wcale nie odstrasza to chętnych, a wśród nich są Tottenham Hotspur, Chelsea i Manchester United. Każdy z tych klubów dysponuje budżetem, który pozwala myśleć o zakontraktowaniu Walijczyka. Szczególnie Czerwone Diabły. Sens takiego transferu wzmaga jeszcze system gry José Mourinho, do którego Bale pasuje idealnie.
Przypomnijmy, że skrzydłowy nie gra od 26 września, kiedy doznał kontuzji w spotkaniu z Borussią Dortmund. Nowego urazu nabawił się z kolei w ostatnich dniach. Teraz naderwał włókna środkowego mięśnia przywodziciela i do gry najwcześniej wróci w połowie grudnia. Taki obrót spraw naturalnie popchnął działaczy Królewskich do refleksji nad sensem trzymania tak drogiego piłkarza w zespole. Drogiego, bo według doniesień Bale może zarabiać nawet dwadzieścia milionów euro netto rocznie.
Real sprzeda Bale'a za 95 milionów euro
Zainteresowane mają być Chelsea, United i Tottenham
REKLAMA
Komentarze (98)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się