Potwierdziły się wczorajsze obawy. Isco nie uda się z reprezentacją do Petersburga i wróci dzisiaj do Madrytu, ponieważ nabawił się kontuzji. Stan pomocnika nie polepszył się przez noc i lekarze kadry zdecydowali, że nie ma sensu podejmować zbędnego ryzyka. Pomocnik ma bardzo silnie stłuczony mięsień czworogłowy uda lewej nogi. Jego występ w sobotnim spotkaniu przeciwko Atlético Madryt stoi pod dużym znakiem zapytania.
W 60. minucie meczu między Hiszpanią a Kostaryką Kendall Waston brutalnie zaatakował nogi Isco, który padł na murawę i długo zwijał się z bólu. Pomocnik próbował wrócić jeszcze do gry, ale po kilku chwilach poprosił o zmianę i został zastąpiony przez Marco Asensio. Piłkarz otrzymał cios w dokładnie to samo miejsce, co w meczu z Grioną, a już wówczas narzekał na lekki ból.
Dziennikarze z Hiszpanii mają podzielone zdania. Niektórzy uważają, że Isco wyrobi się na derbowe starcie, a inni nie dają na to szans. Na pewno więcej wyjaśnią badania, które piłkarz przejdzie jutro w szpitalu uniwersyteckim Sanitasu La Moraleja. Dopiero wtedy będzie można rzetelnie oszacować, czy w mięśniu nie doszło do poważniejszego uszkodzenia i ile dni potrwa przerwa zawodnika. Na razie trudno o proroctwa, ale na kilka dni przede derbami Zinédine Zidane ma ogromny problem. Z kontuzjami borykają się wciąż Gareth Bale, Mateo Kovačić i Keylor Navas, na drobne problemy narzeka Toni Kroos, a ewentualny występ Daniego Carvajala nadal stoi pod znakiem zapytania. Teraz do listy kontuzjowanych dołącza Isco.
Isco wraca do Madrytu z urazem
Hiszpan może przegapić derby
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się