Menu
El Jarek / marca.com

Benzemę piętnuje się przez pomyłki innych

<i>MARCA</i> o sytuacji napastnika

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Karim Benzema nie zmienił się, pisze MARCA. On jest taki sam od lat. To brak skuteczności kolegów odsłania Francuza. On zawsze potrzebował czterech okazji do trafienia do siatki. Nie ma tego instynktu i nie zawsze da się to wybaczyć. On potrafi wykreować gola po takiej akcji jak w Getafe, ale i zmarnować dwie tak klarowne okazje jak w starciu z Tottenhamem, przy czym napędza w tym samym spotkaniu Toniego Kroosa i pomaga wywalczyć ekipie rzut karny.

Benzema nikogo nie oszukuje i otwarcie mówi, że nie jest specjalistą od trafiania. Chociaż jest siódmy w historycznej klasyfikacji strzelców Królewskich, to nie jest tą dosłowną bramką. Jest hojny, ale to rzuca na niego cień, gdy zaczyna się patrzeć na same gole. Wtedy dla głównych sędziów, czyli kibiców, szczególnie tych z Bernabéu, bardzo łatwo postawić na nim krzyżyk.

Francuz to dzisiaj dla fanów jeden z symboli złego wejścia w ten sezon w meczach domowych, gdzie dotychczas pokonano jedynie APOEL i Espanyol. To mało, a jednym z głównych winnych ma być Benzema. Pomyłka w starciu z Llorisem wystawiają go dzisiaj na potężną krytykę, podobnie jak gole kontuzjowanego teraz Moraty, którego każde trafienie jest dzisiaj odbierane jako bramka przeciwko Realowi Madryt.

Benzema nie zmieni się, on ma takie rozumienie futbolu, którego dodatkowo cały czas oczekują i chcą jego koledzy oraz trener. Na razie Francuz ma 2 gole w 8 meczach po niecałych 600 minutach, co jest bliskie jego średniej z kolejnych lat poza sezonem 2015/16, gdy w 36 meczach zdobył 28 bramek, czy rozgrywkami 2010/11, gdzie osiągnął dorobek 31 trafień w 48 występach. Poza tym jego średnia to raczej gol na 2-3 spotkania.

Dlatego, jak stwierdza dziennik, Benzemę piętnuje się przez pomyłki innych, a nie jego. Jego występy są tak genialne, jak zaraz potem normalne. Dlatego mówi się o nim, że to i „”9”, i „10”, a wielu używa tu słynnego już określenia „9,5”. Dzisiaj jednak dla wielu fanów to nawet nie jest sama „5”. Jednak w dniu, w którym Ronaldo znowu będzie rozstrzeliwać rywali, skończą się problemy Benzemy.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!