Mecz przeciwko Spurs to ostatni z świetnych występów Keylora Navasa, a jego niesamowite parady już nikogo nie dziwią. Kostarykanin nie pozwolił Tottenhamowi na wywiezienie trzech punktów z Bernabéu, wygrywając między innymi dwie sytuacje sam na sam z Harrym Kane'em oraz broniąc groźny strzał Christiana Eriksena.
Wśród największych zespołów to właśnie Keylor ma najwięcej udanych parad na koncie i to właśnie jego bramka jest najczęściej ostrzeliwana. To tylko pokazuje, jak wielkie znaczenie ma on dla ekipy Zidane'a. W obecnych rozgrywkach wybronił 39 z 47 celnych strzałów, co daje mu aż 80% udanych interwencji. Aby jednak zobaczyć, jak świetnie sobie Kostarykanin radzi, trzeba porównać go do innych bramkarzy.
Marc-André Ter Stegen, golkiper Barcelony, obronił 31 z 39 strzałów w światło jego bramki z 78% udanych interwencji. Z kolei David De Gea, skała Manchesteru United i marzenie Florentino Péreza, ma ich na koncie 32 z 37 (86,4%), ale trzeba zauważyć, że rozegrał on mniej spotkań od Keylora.
Jan Oblak, który według wielu jest obecnie w najlepszej formie spośród wszystkich wymienionych, wybronił 29 uderzeń z 37, co daje mu niewiele lepszą od Navasa średnią, czyli 80,5%. Ostatni w tym zestawieniu, Thibaut Courtois, ma na koncie 26 udanych interwencji z 35 możliwych, a więc jego wynik to jedynie 74%.
Owe liczby pokazują, jak ważnym elementem układanki Zinédine'a Zidane'a jest Keylor Navas i w jak dobrej dyspozycji się znajduje, ale trzeba również zwrócić uwagę na postawę jego kolegów z formacji obronnej. Zdecydowanie powinien to być jeden z pierwszych elementów do poprawy na treningach w ciągu najbliższych kilku tygodni.
Keylor broni więcej niż kiedykolwiek
Kostarykanin wielokrotnie ratował Real
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się