Daniela Ospina, żona Jamesa Rodrígueza i siostra Davida Ospiny z Arsenalu, udzieliła wywiadu rozgłośni W Radio Colombia, opowiadając między innymi o sytuacji jej męża w Realu Madryt.
– Po wyjeździe zmieniło się nasze życie, ale takie zawsze było jego marzenie. W którymś momencie musieliśmy się przeprowadzić, taka była droga. Przy tym bardzo trudno jest dostać się do takiego klubu jak ten Jamesa.
– James jest bardzo skupiony na pracy i pewny tego, co ma. Na pewno w Kolumbii patrzy się na jego sytuację inaczej, ale mimo wszystko gra w Realu z tymi gwiazdami to marzenie piłkarza. On myśli o pracy, byciu lepszym i prezentowaniu dobrej formy. Ma do tego cały potrzebny talent.
– Zidane? To zbyt wewnętrzna sprawa i uważam, że to coś złego, że komentuje się jego stosunki z trenerem. To jednak się sprzedaje, generuje oczekiwania. Sądzę, że każdy trener musi podejmować decyzje co do jedenastki, a przy tej kadrze Realu Madryt nie jest to nic łatwego. James musi dalej pracować, walczyć i pokazywać talent, jaki posiada. A potem trener wybiera swoją jedenastkę.
– Czy James cierpi? Dla niego siedzenie na ławce nie jest łatwe, bo jest bardzo konkurencyjny i zawsze chce grać. To jednak bardziej frustracja osobista niż wobec trenera.
– Staramy się zamykać przed plotkami, bo one mają na celu tylko zranienie danej osoby czy otoczenia. On skupia się na pozytywach i tym, co musi poprawić. Łatwiej radzić sobie z plotkami, gdy jesteś w pełni przystosowany do miejsca, w którym się znajdujesz i rozumiesz, co się w nim dzieje.
– Ulubiony zawodnik poza Jamesem i Davidem? Bardzo podziwiam, chociaż dziwnie jest o tym mówić, Iniestę, to jeden z najlepszych graczy na świecie. Cristiano? To zupełnie inna pozycja. Cristiano to bardzo silny zawodnik, ale pod względem futbolu powiedzmy, że wolę magię.
Daniela Ospina: James zawsze chce grać
Żona Kolumbijczyka o jego sytuacji
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się