Argentyński stoper Realu, mający być czołową postacią obrony Królewskich, w wywiadzie dla realmadrid.com.
-Jak się czujesz w Madrycie?
-Spotkałem się ze znakomitym przyjęciem. Dzięki temu, że wszyscy traktują mnie bardzo dobrze, życie tutaj nie sprawia mi większych problemów. Przede wszystkim jest we mnie większy spokój i opanowanie niż wtedy gdy grałem w Romie. Może dlatego, że wyłączając futbol, życie jest tutaj spokojniejsze w porównaniu do stolicy Włoch.
-Akceptujesz pewną krytykę jaka zdążyła Cię już tutaj spotkać?
-W Realu obrońcy muszą być naprawdę dobrze wyszkoleni technicznie. Zresztą, wszyscy oczekują tutaj, że od razu będziesz grać jak Fernando Hierro.
-Co szczególnie zapadło w Twojej pamięci przez te 4 miesiące rywalizacji w Hiszpanii.
-Z pewnością mecz przeciwko Barcelonie. Od przyjazdu do Madrytu miałem okazję grać na różnych stadionach i mimo tego że graliśmy jako goście sympatia widzów była podzielona pomiędzy obie drużyny. Ale nie na Camp Nou - tam czułem wrogość publiki.
-Mówiąc o Barcelonie, uda się odrobić tą stratę punktów?
-Jest dużo czasu i wiele spotkań do rozegrania. Jesteśmy pod presją gdyż dzieli nas różnica trzech zwycięstw.
-Jakie cele stawiasz sobie i drużynie w tym sezonie?
-Chciałbym zakończyć ten sezon z przynajmniej jednym tytułem. Po to tutaj trafiłem, żeby wygrywać. Dlatego wybrałem ten klub, a nie jakikolwiek inny. Tu zawze dąży się do zwycięstw a drugie miejsce odbierane jest jako porażka.
-Wkrótce czekają Was derby z Atletico...
-Rozmawiałem z Leo Franco (zawodnik Atletico Madryt przyp.red.). Uprzedzał mnie, że atmosfera na Vicente Calderon jest naprawdę wyjątkowa. Nie mogę doczekać się tego spotkania. Wielokrotnie brałem udział w derbach, czy to we Włoszech czy w Argentynie, to są zawsze szczególne wydarzenia.
-Jakie elementy gry lokalnego rywala chciałbyś podkreślić?
-Fernando Tores to zawodnik bardzo dobry i szybki, rysuje się przed nim wielka kariera. Jest już bardzo dobrze znany mimo młodego wieku. Jednak tak naprawdę interesuje mnie teraz tylko mój zespół i to jak zdobyć trzy punkty.
Samuel: Tu zawsze trzeba być najlepszym
Argentyński stoper Realu, mający być czołową postacią obrony Królewskich, w wywiadzie dla realmadrid.com
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.