REKLAMA
REKLAMA

Villarreal boi się, że straci Czeryszewa

Czy sprawa z Pucharem Króla wpłynie na wypożyczenie?
REKLAMA
REKLAMA

Czy Villarreal zostanie ostatecznie jednym z poszkodowanych w „sprawie Czeryszewa”? Takie pytanie i obawy mają działacze Żółtej Łodzi Podwodnej. Wszystko dlatego, że Królewscy są niezadowoleni z tego, iż były klub Rosjanina nie przesłał dalej wiadomości o jego zawieszeniu, którą otrzymał w lipcu. Ten zgrzyt może wpłynąć na przyszłość atakującego.

Czeryszew jest nastawiony na odejście zimą w poszukiwaniu gry. Decyzja jest tym pewniejsza, że Królewscy już raczej nie wrócą do gry w Pucharze Króla, a to miała być główna scena dla Rosjanina. Jednym z zainteresowanych, który w styczniu będzie pytać o wypożyczenie zawodnika, ma być Villarreal, liczący na przekonanie go poprzez przypomnienie jego ostatniego pobytu w tym klubie. Działacze z Castellónu kontaktowali się już z piłkarzem i byli nastawieni bardzo optymistycznie, ale problem Realu z Pucharem Króla i wymienienie Villarrealu przez Florentino Péreza jako jednego z czynników, przez które Królewscy mają kłopoty, może skomplikować całą operację. Prezes Roig uważa, że jego organizacja nie ponosi żadnej winy, ale mimo wszystko sytuacja w kontekście zimowej operacji jest dosyć niekomfortowa.

Tymczasem Dienis na razie musi walczyć, żeby znaleźć się w kadrze na spotkanie z Villarrealem i w ogóle odwiedzić El Madrigal. Kontuzjowani są tylko Varane i Carvajal, co bez bramkarzy daje 18 dostępnych graczy na 16 miejsc w kadrze meczowej. Dotychczas wśród tych skreślonych najczęściej znajdował się właśnie Rosjanin.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA