Menu
/ Marca

Co oznacza wczorajsze orzeczenie Trybunału?

Analiza opcji i całej sytuacji

MARCA w sobotnim wydaniu na trzech stronach analizuje sytuację prawną Królewskich w Pucharze Króla. Przypomnijmy, że wczoraj Trybunał Administracyjny ds. Sportu jednomyślnie odrzucił wniosek Królewskich o tymczasowe zawieszenie kary. Klub miał przedłożyć Trybunałowi w sumie aż 200-stronnicowe odwołanie, w którym udowadniał, że zawieszenie Czeryszewa nie zostało ogłoszone ani w odpowiednim czasie, ani w odpowiedni sposób. Dziennik twierdzi, że sędziowie poprosili jednak o określone dokumenty od Cádizu, który ma 10 dni, żeby je dosłać. Kiedy tylko wpłyną one do sądu, sędziowie zbiorą się w trybie nadzwyczajnym. Federacja dostarczyła wszystkie papiery.

Real prośbę o zawieszenie kary i umożliwienie rozegrania rewanżu oparł na wizerunku klubu i całych rozgrywek. Królewscy nie widzieli innego terminu na to starcie i argumentowali, że jeśli ostatecznie racja będzie po ich stronie, to zmodyfikowany zostanie cały terminarz rozgrywek piłkarskich w Hiszpanii. Los Blancos nawet wskazali na dzisiaj swój pierwszy wolny termin na taki rewanż – 11 maja. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że 26 maja ma zostać rozegrany finał Pucharu Króla, to widać spory problem. Trybunał uznał jednak, że brak rewanżu 16 grudnia nie wyrządzi aż takich szkód, bo jednak będzie można rozegrać mecz w innym terminie. Po tym orzeczeniu Real mógł od razu szukać zawieszenia kary w normalnym sądzie, ale działacze nie chcą w tym momencie wchodzić na taką drogę, która oznaczałaby wręcz starcie z podstawami sportowymi. Sądy niechętnie rozstrzygają takie spory, w których organizacje sportowe wychodzą poza swoje środowisko.

Królewscy zaakceptowali decyzję Trybunału o braku zawieszenia kary i natychmiastowo odwołali środowe spotkanie oraz rozpoczęli zwracanie pieniędzy ludziom, którzy już zapłacili za bilety. Rzecznik Federacji powiedział z kolei Marce, że ta decyzja oznacza definitywne odwołanie spotkania. RFEF już kilka dni temu ogłosił, że nie wysyła w środę na stadion Realu Madryt ani sędziów, ani delegata. Federacja rozumie, że Królewscy będą walczyć o honor i rację do końca, ale tu jej rola się kończy, bo wysłała dokumenty do Trybunału. Rozgrywki o Puchar Króla będą toczyć się jednak dalej i w piątek ekipa z Kadyksu znajdzie się w jednym z koszyków w czasie losowania. Pewne jest, że znowu zmierzy się z jednym z gigantów, którzy grają w europejskich pucharach. Realowi zostanie walka o honor, rację i najpewniej odszkodowanie od Federacji, gdyby ostateczny i korzystny wyrok zapadł już po rozegraniu 1/8 finału.

We wczorajszym komunikacie Królewscy nie poinformowali czy podejmą kolejne kroki i wyjdą poza Trybunał Administracyjny ds. Sportu. Klub może udać się do normalnych sądów, ale poprzednie takie przypadki nie są korzystne. Jest to opcja, nad którą pracują prawnicy, ale na dzisiaj trudno powiedzieć czy Real się na to zdecyduje. Na razie robi się wszystko, żeby wygrać w Trybunale Administracyjnym, chociaż MARCA twierdzi, że optymizm jest już dużo mniejszy niż kilka dni temu. Wszystko dlatego, że Los Blancos chcieli rozegrać rewanż, awansować i wywrzeć pewną presję na orzekających. Bez zawieszenia kary terminy mocno uciekają i tak naprawdę Realowi przepada jeden z pucharów na ten sezon.

Dziennik dodał, że decyzje odnośnie nazwisk i struktury w Realu Madryt zostaną podjęte po sezonie. Królewscy nigdy nie dokonują takich modyfikacji w sezonie w trakcie walki o tytuły.

Artykuły zamyka raport z Kadyksu, gdzie trener Claudio ani myśli o rozgrywaniu rewanżu, a klub szykuje się do losowania 1/8 finału. – Nie myślę o grze na Bernabéu, bo nikt nam nie powiedział, że mamy tam wystąpić. Oni popełnili błąd i powinni to zaakceptować. Ja mam swoją opinię, tym bardziej, gdy od małego podobał mi się Real Madryt. Dla mnie to ogromne rozczarowanie. Powinni przyznać się do błędu i wyjść z tego po męsku. Obecna postawa to pomyłka – stwierdził szkoleniowiec.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!