– Nie jestem najskromniejszy na świecie, przyznaję to. Jednak nie jestem też fałszywy. Lubię się uczyć. Nie obchodzi mnie, że ludzie mnie nienawidzą, bo to mnie motywuje – powiedział Cristiano Ronaldo w rozmowie z dziennikiem The Times. To zapowiedź pełnej rozmowy, która ukażę się niedługo.
– Kiedy gram na wyjeździe, to wszyscy są przeciwko mnie, ale trzeba widzieć dobre rzeczy w tym, że ludzie cię nienawidzą. Potrzebuję wroga, to część biznesu. Wszyscy krzyczą, gdy mam piłkę, to nic nowego, tak jest od 18. czy 19. roku życia. To nie jest dla mnie problem, to mnie motywuje.
– Kiedy mój ojciec umierał, był w szpitalu w Londynie, nie było z nim dobrze. Powiedziałem Fergusonowi, że chcę do niego jechać, chociaż to był kluczowy moment sezonu. On odpowiedział, że futbol nie znaczy nic w porównaniu do mojego taty i jeśli chcę, mogę jechać. Zawsze będę to doceniać.
Cristiano: Nie jestem najskromniejszy, przyznaję
Kilka wypowiedzi Portugalczyka
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się