Patrick Vieira każdego dnia przybliża się do Madrytu. Ze swoim zespołem już nawet nie trenuje, oczywiste jest więc to, że nie zagra w kolejnych meczach swojej drużyny (byłej?).
W związku z domniemanymi protestami Vieiry i chęcią jego odejścia, Blancos zaczynają wysyłać swoje oferty. "as" pisze, że stanie się to w ciągu najbliższych 2-3 dni. Pierwsza oferta ma oscylować w granicach 25 milionów euro, czyli podobnie, jak w przypadku Waltera Samuela. Raczej nie należy się spodziewać przyjęcia takiej propozycji. David Dein, właściciel Arsenalu mówił o tym, że nie wysłucha żadnej oferty niższej niż 35 milionów euro. Mówi się nawet, że woli poczekać z transferem, by wysupłać nawet 40-45 milionów euro. Jak widać, kwota transferu może być wielką zagadką.
Bliskie Arsenalowi środowisko mówi o tym, iż Patrick Vieira sprowokował Arsene Wengera, po czym menadżer zespołu zawężył grupę trenujących podopiecznych. Odizolował od niej oczywiście Vieirę. Piłkarz, którego przyjacielem jest Thierry Henry, zawodnik Kanonierów, wczoraj sam wyszedł z hotelu i odpłynął typową dla Amsterdamu łodzią. Po jakimś czasie wyszła reszta drużyny. Również senegalski imigrant nie pojawił się na treningu drużyny. Kursował tylko z hotelu do baru i w odwrotnym kierunku.
Drużynie wyraźnie przeszkadza szum wokół osoby Vieiry. Coraz więcej pojawia się wokół fotografów, paparazzich i dziwnych wydarzeń w hotelu, który jest dziedzictwem kulturowym Holandii. Z tego powodu trzeba było zwiększyć bezpieczeństwo. Od jakiegoś czasu za grupką Kanonierów chodzi już nie jeden, a trzech strażników.
Arsenal czeka i czeka. Vieira nie mówi ani słowa, nie wdaje się w dyskusje na temat tego transferu, tak zresztą sobie założył. W tym samym czasie Dein działą uważnie na rynku transferowym. Każdego dnia kontakty z Maniche są coraz częstsze. On, albo przesunięty z prawej obrony Lauren, mają być alternatywą dla odchodzącego Vieiry. "As" przewiduje, że mecz pomiędzy prezydentami obu klubów zacznie się wraz z początkiem tygodnia. Tymczasem Real gra w Japonii i, póki co, wygrywa...
Vieria wciąż bliżej
Patrick Vieira wydaje się być już na prawdę o mały krok od drużyny Realu Madryt. Tym razem opuścił trening i nie zagra w kolejnym meczu towarzyskim Arsenalu Londyn
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się