Fernando Morientes jest przekonany, że w nadchodzącym sezonie będzie otrzymywał wiele szans na grę w pierwszej 11. W minionym napastnik Realu Madryt był filarem napadu AS Monaco a dobre występy we francuskim klubie zapewniły mu miejsce w 11 Sáeza na Mistrzostwa Europy w Portugalii.
Rok temu opuściłem Real, by grać a nie siedzieć na ławce, tylko gra była dla mnie przepustką do kadry a to w Madrycie byłoby niezwykle trudne - mówi Fernando.
Swoje szansę w nadchodzącym sezonie El Moro ocenia bardziej pozytywnie - Wierzę że moja rola w drużynie w tym roku będzie bardziej znacząca niż miało to miejsce nawet jeszcze rok temu. - wyjaśnia Morientes.
Fernando wypowiedział się także na temat ciągłych porównań go z Ronaldo - Jesteśmy zupełnie innymi zawodnikami, obaj chcemy zrobić wszystko dla dobra Realu Madryt. Uważam, że wszyscy zawodnicy bedą mogli poczuć się istotni przy zdobywaniu trofeów.
Król strzelców Champions Leage 2003/2004 będzie miał okazje pierwsze bramki w tych rozgrywkach zdobyć w zbliżającym się meczu z Wisłą Kraków.
Morientes chce gry
Fernando Morientes jest przekonany, że w nadchodzącym sezonie będzie otrzymywał wiele szans na grę w pierwszej 11 Realu Madryt.
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się