Menu
NatanD. / as.com

Diego López grał już z United...

... i zachował czyste konto

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Diego López, nowy golkiper Realu Madryt, ma doświadczenie z Lidze Mistrzów. 17 meczów, 1530 minut, 29 straconych goli – tak wygląda dorobek Hiszpana w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie. Co więcej, jednym z rywali, którym musiał stawić czoła w ramach Pucharu Europy, był Manchester United. W sezonie 2008/09, grając w Villarrealu, López dwukrotnie spotkał się z Czerwonymi Diabłami w fazie grupowej i w obu spotkaniach zachował czyste konto. Portero z Paradeli był bohaterem meczu na El Madrigal, kiedy Los Submarinos zapewnili sobie awans do fazy pucharowej. Doszli wtedy do ćwierćfinału, gdzie polegli z Arsenalem.

„Diego López zaniósł nas do fazy pucharowej”, głosił nagłówek Asa z 26 listopada 2008, dzień po starciu z United. Obecny bramkarz Realu, wybrany wówczas zawodnikiem meczu, nie przestraszył się Cristiano Ronaldo. Sytuacja była jeszcze trudniejsza, kiedy po faulu na Portugalczyku z boiska wyleciał Joan Capdevila i piłkarze Pellegriniego kończyli w dziesiątkę. Ale López był wtedy nie do przejścia. Zatrzymał osiem strzałów, z których cztery były dziełem Cristiano. Teraz będą z CR7 po jednej stronie barykady; zagrożenie będą stanowić inni: Ferdinand, Evans, Nani, Rooney, Vidić, Giggs, Rafael…

Odkąd w styczniu Diego López powrócił na Santiago Bernabéu, zagrał w trzech kolejnych meczach: z Barceloną (trzy interwencje), z Granadą (porażka po golu samobójczym Cristiano) i z Sevillą (obronione cztery z pięciu strzałów i dwie inne interwencje). Dzisiaj przed nim kolejny test – ze starymi znajomymi z United.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!