Jednym z momentów, który zapadł w pamięć milionów kibiców po meczu na Mestalla, była radość José Mourinho po trzeciej bramce dla Królewskich. Portugalski trener w przypływie radości wybiegł ze strefy technicznej i wskoczył José Callejónowi „na barana”.
Euforia szkoleniowca Realu Madryt oddaje wagę trzech punktów, wywalczonych na trudnym terenie Valencii. Na trzy tygodnie przed starciem z Barceloną każde oczko jest na wagę złota.
- Madridismo to uwielbia. Nie przypominam sobie trenera, który w ostatnich latach zachowywał się tak emocjonalnie. Kiedy jest szczęśliwy to widać, kiedy się smuci, również - skomentował zachowanie Mourinho Siro López w programie Punto Pelota.
Euforia Mourinho
Trener oryginalnie świętował trafienie Cristiano
REKLAMA
Komentarze (63)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się