Iker Casillas:
- Trochę się nacierpieliśmy. Wracamy z tygodnia w reprezentacjach. Graliśmy przeciwko Valencii, która czuję się bardzo silnie i dobrze u siebie w domu, gdzie ma wsparcie publiczności i sprawiła nam sporo problemów. To piękna wygrana, na którą zapracowaliśmy. Valencia powracała do gry dzięki dwóm bramkom Soldado.
- Karny? To była czysta akcja. Widziałem całą sytuację i El Pipa odbił piłkę klatką piersiową.
- Nie jestem przyzwyczajony do tracenia bramek i nie lubię ich tracić. Jednak takie zwycięstwa zapamiętuje się na długo.
Álvaro Arbeloa:
- To był bardzo ciężki wyjazd, ponieważ podchodziliśmy do niego ze zmęczeniem po meczach reprezentacji, ale walczyliśmy. Mourinho powiedział nam, że trivote nie jest po to, by bronić, lecz po to, by stosować większy pressing i utrzymywać się dłużej przy piłce.
- Musiałem prosić o zmianę, ponieważ dłużej nie mogłem i wiedziałem, że nie wytrzymam [Arbeloa wrócił ze zgrupowania kadry z kontuzją - przyp. red.]. To było spotkanie z olbrzymim ciśnieniem. Valencia grała o życie, wydaje mi się, że dla nich był to mecz stulecia.
Iker i Arbeloa po meczu
"Takie zwycięstwa zapamiętuje się na długo"
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się