Gonzalo Higuaín był bohaterem ostatniej akcji, w której Valencia mogła zremisować spotkanie z Realem Madryt w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. Gospodarze domagali się rzutu karnego, jednak Argentyńczyk wyjaśnia całą sytuację: "Czułem, jak piłka uderzyła mnie w klatkę piersiową. To normalne, że protestowali. Zrobilibyśmy to samo, gdyby akcja miała miejsce w drugim polu karnym. Jasne, że lepiej strzelić gola, ale ta akcja pomogła zespołowi zwyciężyć i jestem z tego zadowolony".
El Pipita nie ukrywał zadowolenia z gry Karima Benzemy oraz całego zespołu. "Karim strzelił golazo i bardzo mnie to cieszy. Najważniejsze, że drużyna wykonała dobrą pracę, z wielką mentalnością i momentami dobrą grą w piłkę. Pokazaliśmy, że jesteśmy wielką drużyną. Drużyną, która nie zależy od gry jednego zawodnika, ale od samej siebie. Kto wychodzi od pierwszej minuty to decyzja szkoleniowca", zakończył.
Higuaín: Czułem, jak piłka uderzyła mnie w klatkę piersiową
Argentyńczyk po meczu na Mestalla
REKLAMA
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się