- Jak mówiłem wczoraj, wiedzieliśmy, że będzie ciężko, że nie czeka nas mecz taki, jak w zeszłym sezonie. W drugiej połowie żadna ze stron nie kontrolowała spotkania i mogę tylko powiedzieć, że to były bardzo ważne trzy punkty. Mecz był skomplikowany. Ale drużyna pokazała charakter, udowodniła, że jest zjednoczona, że stanowi zespół i kiedy trzeba wygrywać z bólach, jak w San Sebastian, może to osiągnąć. Madryt zna różne metody wygrywania i wszystkie są dobre. Można zwyciężać we wspaniałym stylu lub cierpiąc, jak dzisiaj - powiedział na konferencji Aitor Karanka.
Zapytany o sposób, w jaki Mourinho celebrował trzecią bramkę dla Królewskich, odpowiedział: „Tak samo cieszyłem się w zeszłym roku z Pedro Leónem, mam nadzieję, że okazji będzie jeszcze wiele”.
Jeden z dziennikarzy spytał, czy drugi trener czuje zażenowanie z powodu pracy arbitra, który faworyzował Real Madryt. „Nie czuję wstydu. Dyskusyjne zagrania można interpretować w jeden lub drugi sposób”, wyjaśnił Karanka.
- Wystawienie trójki Xabi Alonso, Khedira, Lass było rozsądną decyzją, ponieważ część zawodników miała za sobą dalekie podróże i wyczerpujące mecze w reprezentacjach. Znaliśmy też potencjał Valencii. Chcieliśmy wzmocnić środek pola i wyżej zagrać pressingiem. To nie był sposób na bardziej defensywną grę, wręcz przeciwnie - zakończył Karanka.
Karanka: Każdy sposób na wygraną jest dobry
Pomeczowa konferencja asystenta Mourinho
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się