Podczas spotkania Realu Madryt z Osasuną w ubiegłą niedzielę, Juanfran, pomocnik gości, a zarazem wychowanek madryckiej cantery, został dwukrotnie ukarany żółtymi kartkami za próby wymuszenia rzutu karnego. Obie sytuacje były bardzo kontrowersyjne, a sędzia spotkania, Pérez Burrull, został zawieszony na miesiąc.
Komisja sędziowska anulowała piłkarzowi drugi żółty kartonik. Juanfran skomentował decyzję Komisji oraz wrócił do wydarzeń z niedzielnego wieczoru - I przy pierwszym, i przy drugim zajściu, nie było żadnej próby wymuszenia rzutu karnego. Powinni byli anulować obie kartki. Najważniejsze jednak, że w najbliższej kolejce będę mógł zagrać.
- Takie sytuacje, jak te w meczu z nami, nie są niczym niezwykłym na Bernabéu. Zdarzały się już w przeszłości. Wszyscy widzieli niesprawiedliwość, jaka nas spotkała. Sędziowie rzadko kiedy nam sprzyjają. Mam nadzieję, że teraz sędziowie będą pamiętać o tym spotkaniu. Podobne sytuacje już nas w Madrycie spotykały.
Juanfran dodał, że gdyby nie decyzje sędziów, Osasuna z pewnością wywiozłaby z Madrytu jakieś punkty.
Juanfran: Na Bernabéu tak już bywało
Rozgoryczony zawodnik Osasuny komentuje niedzielne wydarzenia
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.