W sondzie dziennika As aż 91% użytkowników wskazało Florentino Péreza, jako najlepszego kandydata do objęcia fotela prezydenta Realu Madryt w najbliższych wyborach, planowanych na czerwiec lub lipiec tego roku.
Po podaniu się do dymisji Ramóna Calderóna, oraz deklaracji obecnego prezydenta Vicente Boludy o niestartowaniu w wyborach, Pérez wydaje się być najlepszym kandydatem. Środowisko madridismo najwyraźniej wybaczyło mu błędy popełnione w przeszłości. Brak stabilności w klubie i fiasko projektu galacticos zostały usunięte w cień przez niewątpliwy sukces ekonomiczny oraz zbudowanie drużyny opartej na najlepszych i najdroższych piłkarzach globu: Figo, Zidanie, Ronaldo i Beckhamie.
Kibice widzą w Pérezie gwaranta, który przywróci blask białym barwom Królewskich. Do tego stopnia, że najlepszym piłkarzom świata znów przyjdzie ochota do gry dla Realu Madryt. Już teraz prasa sportowa, nie tylko ta hiszpańska, jest żywo zainteresowana planami byłego sternika Królewskich. Na przykład angielski Daily Star typuje Wengera na nowego trenera Realu, a w jego drużynie będzie miejsce i dla Fabregasa, i dla Kaki lub dla Cristiano Ronaldo. Nazwiska tego kalibru zapewnią zwycięstwo w wyborach. Co więcej, Zinedine Zidane także miałby wrócić do pracy w Realu Madryt, a to kolejny bardzo istotny piłkarz dla fanów Los Blancos.
W zgodnej opinii czytelników Asa, Florentino Pérez to człowiek, który zdecydowanie najbardziej nadaje się do rozwiązania obecnych problemów Realu Madryt. Co ciekawe, sam główny zainteresowany zachowuje, jak dotychczas, całkowite milczenie.
Na dziś tylko dwóch potencjalnych kandydatów potwierdziło publicznie chęć wzięcia udziału w wyborach na prezydenta Realu Madryt. To Juan Villalonga i Eugenio Martínez. Pierwszy z nich był krótko prezydentem Valencii, drugi stał na czele jedynej poważnej opozycji wobec Ramóna Calderóna. Obaj stawiają na zjednoczenie środowiska madridismo.
Jest także trzeci kandydat, Juan Miguel Villar, który ogranicza się jednak do przekazywania suchych komentarzy dla mediów. Ponadto nie wolno zapominać o tak prominentnych osobach, jak Juan Palacios i Carlos Sainz.
Kto nowym prezydentem Królewskich?
Sonda dziennika As nie pozostawia wątpliwości
REKLAMA
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się