Menu
Piwwwko / realmadrid.com

Bernabéu prawdziwą twierdzą Realu Madryt

Goście mają ogromne problemy, by wywieźć z Bernabéu choć jeden punkt

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Estadio Santiago Bernabéu jest prawdziwą twierdzą nie do zdobycia dla drużyn, które przyjeżdżają, by zmierzyć się z Realem Madryt. Deportivo La Coruńa w niedzielę podejmie próbę wywiezienia korzystnego rezultatu ze stadionu Królewskich - miejsca, w którym Los Blancos wygrali cztery ostatnie mecze: z Zenitem, Valencią, Villarrealem i Osasuną. Gdy Real Madryt gra przed własną publicznością, to kibice mogą być niemal pewni wygranej swoich pupili i emocjonującego meczu w ich wykonaniu. Potwierdzają to statystyki.

Real Madryt jest drużyną, która na własnym stadionie oddała najwięcej strzałów w kierunku bramki gości, bo aż 209, co daje średnią 20,9 strzału na mecz. Na następny miejscu znajduje się Barcelona, która na Camp Nou strzelała 191 razy na bramkę rywala (19,1 strzału na mecz). Najniższy stopień podium w tej klasyfikacji należy do Sevilli. Andaluzyjczycy, gdy rozgrywali mecze na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán, uderzali do tej pory na bramkę gości 165 razy (16,5 strzału na mecz). Valencia (162 strzały na Estadio Mestalla) oraz Getafe (154 strzały na Coliseum Alfonso Pérez) zajmują, odpowiednio, czwarte i piąte miejsce. Podopieczni Juande Ramosa są także zespołem, który wygrał w tym sezonie najwięcej meczów na własnym stadionie. Królewscy mogą się pochwalić ośmioma triumfami na Santiago Bernabéu. Taki sam dorobek osiągnęła Barça na Camp Nou.

Specjaliści od rzutów wolnych
Piłkarze Realu Madryt potrafią również najlepiej znaleźć się w polu karnym rywala. Los Merengues to, obok Racingu Santander, Atlético Madryt i Realu Valladolid, drużyna, której zawodnicy najlepiej wykorzystują dośrodkowania swoich kolegów po rzutach wolnych. Królewskim udało się zdobyć w ten sposób trzy bramki. Bardzo ciekawy wydaje się być fakt, że wszystkie trzy gole zdobyte zostały z drużynami z Andaluzji. Najpierw w meczu z Betisem na Manuel Ruiz de Lopera, po wrzutce Rafaela van der Vaarta strzał głową na bramkę zamienił Gabriel Heinze. Druga i trzecia bramka to trafienia Raúla i Fernando Gago (dla którego było to pierwsze trafienie w barwach Realu Madryt) w meczu z Sevillą na Bernabéu. Przy obu bramkach piłkę dorzucał Guti.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!