Ricardo Matins, portugalski bramkarz Betisu, najbliższego rywala Królewskich w lidze, mówi o Realu Madryt: - Szanuję, ale nie boję się. Alberto Aquilani, pomocnik Romy, najbliższego przeciwnika Realu w Lidze Mistrzów, deklaruje: - Nie boimy się, ale szanujemy.
Czyżby w szeregach najbliższych rywali zapanowała niepewność?
Golkiper Betisu: - W takich meczach dobrą rzeczą jest to, że nie potrzebujesz specjalnej motywacji. Na wyjeździe rozegraliśmy wspaniały pojedynek i teraz będzie tak samo, będziemy przez całe spotkanie walczyć o każdą piłkę – zapowiada, dodając – Szanuję Real Madryt, ale się go nie boję.
Pomocnik Romy: - Nie musimy się bać ani Realu Madryt ani Santiago Bernabeu; czuć ogromny respekt tak, ale nie strach, nie boimy się ich – oświadczył, przyznając zarazem, że niedzielny rezultat Realu Madryt przywołuje złe wspomnienia z wyprawy do Manchesteru, kiedy Roma została rozbita 7-1.
Oczywiście nie można wyciągać pochopnych wniosków, ale to nie może być przypadek, że zawodnicy najbliższych przeciwników Królewskich za wszelką cenę starają się udowodnić i wyraźnie podkreślają, że nie boją się starcia z Realem Madryt. A coś chyba jednak jest na rzeczy po kapitalnym rezultacie Blancos w niedzielnym meczu z Valladolid...
Na zdjęciu "szanujący, ale nie bojący się" Ricardo.
Przeciwnicy nie boją się Realu
Bramkarz Betisu i pomocnik Romy szanują Real, ale nie odczuwają strachu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.