– To naprawdę robi wrażenie. Wszyscy są nim zachwyceni. Jego koledzy z drużyny, fizjoterapeuci, członkowie sztabu, ludzie, z którymi pracuje. Nawet sam Mourinho podkreślił to dzisiaj na konferencji prasowej. Chodzi o jego filozofię pracy, która znacznie wykracza poza standardy wyznaczane sobie przez przeciętnego piłkarza Primera División, a nawet Realu Madryt.
– Jest pierwszym albo jednym z pierwszych, którzy przyjeżdżają do Valdebebas i ostatnim, który wyjeżdża. Zawsze ostatnim. Potrafi spędzać tam sześć, siedem, osiem godzin. Na przykład wczoraj był w ośrodku przez około sześć godzin i 25–30 minut. To coś niesamowitego.
– Bierze udział w treningu z zespołem, je, odpoczywa, korzysta z zabiegów fizjoterapeutów, sauny i całego dostępnego sprzętu. Wykorzystuje wszystkie możliwości i narzędzia, jakie oferuje mu ośrodek treningowy Realu Madryt. Później przyjeżdża po niego kierowca i odjeżdża. Ale jest jednym z pierwszych, którzy przyjeżdżają i jednym z ostatnich, którzy wyjeżdżają.
– W zasadzie spędza tam cały dzień pracy. Często mówi się, że piłkarz przyjeżdża na dwie godziny treningu i wraca do domu, a on spędza w klubie praktycznie cały dzień pracy.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.