REKLAMA
REKLAMA

Valdano: Jedna zmiana w ubiegłym roku zaszkodziła sytuacji Viníciusa w Realu Madryt

Jorge Valdano w telewizji Movistar+ wypowiedział się na temat sytuacji Viníciusa. Przedstawiamy wypowiedzi byłego piłkarza, trenera i dyrektora generalnego Królewskich.

REKLAMA
REKLAMA
Valdano: Jedna zmiana w ubiegłym roku zaszkodziła sytuacji Viníciusa w Realu Madryt
Jorge Valdano. (fot. Getty Images)

– Vinícius? To zawodnik, który potrafi robić ogromną różnicę. Takich piłkarzy trzeba starać się utrzymywać w rywalizacji o miejsce w składzie, bo są bardzo ważni, ale on musi zrozumieć, że w tak mocnej kadrze jak ta Realu Madryt zdarzają się wieczory, kiedy nie jesteś w najlepszej dyspozycji i można poprawić grę zespołu zmianami, które akurat tobie mogą nie odpowiadać. To właśnie jedna zmiana w ubiegłym roku zaszkodziła jego sytuacji w Realu Madryt, ponieważ spora część kibiców i ludzi w klubie obarczyła go odpowiedzialnością za odejście Xabiego Alonso. Zdążył więc już zrozumieć sposób myślenia kibiców Realu Madryt. Zakładam, że jako inteligentny człowiek musi zacząć rozumieć, jaka jest jego rola w drużynie zarówno w te dni, kiedy jest w świetnej dyspozycji, jak i wtedy, kiedy nie ma swojego dnia.

REKLAMA
REKLAMA

– Strata Viníciusa przed golem dla Romy? To błąd, który miał wpływ na ten mecz i o którym będzie się dużo mówiło, ale niezależnie od niego był bardzo niewidoczny. Tego Viníciusa, który pięć razy na mecz robił różnicę, podejmując piętnaście prób, już od pewnego czasu nie oglądamy z taką częstotliwością jak wcześniej.

– Kara dla Viníciusa? Kiedy przeczytałem to dzisiaj, wydało mi się to przesadzone, ale szczerze mówiąc, nie wiem, jak to interpretować.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA